Trwa 1408. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu
Czwartek, 1 stycznia 2026 r.
15:35. HUR: informacje o śmierci dowódcy rosyjskiego korpusu ochotniczego Kapustina sfabrykowane
Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) oświadczył, że sfabrykował informacje o śmierci Denisa Kapustina, dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK), walczącego przeciw Rosji wspólnie z armią ukraińską i przejął pół miliona dolarów, wydzielonych przez rosyjskie służby na jego likwidację.
Porażka rosyjskich służb specjalnych – dowódca RDK Denis Kapustin żyje, a uzyskane pół miliona dolarów za jego likwidację wzmocni jednostki specjalne HUR
— przekazał HUR w komunikacie na portalach społecznościowych.
Wiadomość o śmierci Kapustina, który miał zginąć w ataku drona FPV na odcinku zaporoskim, RDK przekazał w sobotę. Informację tę rozpowszechniły następnie ukraińskie media.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nieoczekiwany zwrot akcji. Dowódca rosyjskiej formacji, która walczy dla Ukrainy jednak żyje. „Porażka rosyjskich służb specjalnych”
14:08. Kim Dzong Un w noworocznym orędziu mówił o „niezwyciężonym sojuszu” z Rosją
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un z uznaniem wypowiedział się w noworocznym orędziu o północnokoreańskich żołnierzach umacniających „niezwyciężony sojusz” z Rosją – poinformowały w czwartek media państwowe.
Kim pochwalił żołnierzy północnokoreańskich walczących „na obcej ziemi”, pogratulował im „heroicznej obrony honoru kraju” i zaapelował o odwagę w walce o „bratni naród rosyjski”.
Dał też do zrozumienia, że w nadchodzącym roku przewidziane są dalsze misje wojskowe za granicą, chwaląc żołnierzy za ich przyszłe „niezwykłe czyny na zagranicznych polach walki”.
Według służb wywiadowczych Korei Południowej i krajów zachodnich Pjongjang wysłał kilka tysięcy żołnierzy, by wesprzeć Rosję w wojnie przeciw Ukrainie. Władze w Seulu szacują, że co najmniej 600 z nich zginęło, a kilka tysięcy odniosło obrażenia.
Według południowokoreańskiego wywiadu żołnierzom z Korei Północnej nakazano, by zabijali się zamiast dać się wziąć w ukraińską niewolę.
13:33. Zełenski: dostawy systemów obrony nie mogą się opóźniać, bo Rosja atakuje nawet w noc sylwestrową
Rosja atakowała Ukrainę nawet w noc sylwestrową, dlatego dostawy systemów obrony powietrznej nie mogą się opóźniać; ostatniej nocy użyto przeciwko nam ponad 200 dronów – oświadczył w czwartek ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
W nowy rok Rosja celowo niesie wojnę: tej nocy przeciwko Ukrainie wystrzelono ponad 200 uderzeniowych dronów. Większość z nich udało się zestrzelić i dziękuję wszystkim naszym żołnierzom, którzy odpierali ten atak
— napisał w komunikatorze Telegram.
Zełenski wyliczył, że pod uderzeniami Rosji znalazły się: graniczący z Polską obwód wołyński oraz obwody: rówieński, zaporoski, odeski, sumski, charkowski i czernihowski.
Celem była nasza energetyka. Wszędzie tam, gdzie to konieczne, pomagają ratownicy, a energetycy pracują nad przywróceniem dostaw energii elektrycznej po uderzeniach. Dziękuję każdemu i każdej, którzy są zaangażowani w usuwanie skutków
— podkreślił.
Szef państwa ukraińskiego stwierdził, że w obronie życia nie może być przerw.
Jeśli uderzenia nie ustają nawet w noworoczne święto, to dostawy systemów obrony powietrznej nie mogą być opóźniane. Sojusznicy posiadają listy deficytowego sprzętu. Liczymy, że wszystko, co pod koniec grudnia uzgodniliśmy z Ameryką dla naszej obrony, dotrze na czas. Jestem wdzięczny każdemu i każdej za gotowość bycia z Ukrainą i działania na rzecz naszego wspólnego bezpieczeństwa
— napisał Zełenski.
12:25. Australijczyk zginął, walcząc przeciw siłom rosyjskim w Ukrainie
Obywatel Australii zginął w Ukrainie, walcząc przeciw siłom rosyjskim – poinformowały w czwartek australijskie media, powołując się na wpisy w serwisach społecznościowych. Doniesienia te próbuje potwierdzić ministerstwo spraw zagranicznych w Canberze.
Według mediów Russell Allan Wilson zginął 12 grudnia w obwodzie donieckim, na południowym wschodzie Ukrainy. Telewizja ABC podała, że poniósł śmierć podczas misji, która miała być ostatnia; tydzień później miał się ożenić.
MSZ Australii poinformowało, że wie o doniesieniach dotyczących śmierci Australijczyka w Ukrainie i usiłuje potwierdzić te informacje u władz ukraińskich.
Według mediów Wilson pochodził z Gosford w stanie Nowa Południowa Walia, a z wpisów w internecie wynika, że przebywał w Ukrainie od 2023 r.
Sądzi się, że od początku pełnoskalowej wojny Rosji przeciw Ukrainie w lutym 2022 r. w walkach o ten kraj zginęło co najmniej ośmiu Australijczyków.(
12:03. Udane uderzenie Ukraińców w rosyjską rafinerię
11:08. Ekspert ISW dla PAP: w 2025 r. Rosja zdobyła mniej niż 1 proc. powierzchni Ukrainy i nie osiągnęła przełomu
W ciągu ostatniego roku Rosjanie zdobyli mniej niż 1 proc. powierzchni Ukrainy, kosztem setek tysięcy ofiar, ale nie osiągnęli żadnego operacyjnego przełomu – powiedział PAP George Barros z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną. Jak ocenił, 2025 r. przyniósł - za m.in. sprawą dronów - zmianę taktyki walki.
Jak podkreślił w rozmowie z PAP Barros, Rosjanie posuwają się niezwykle wolno, a linia frontu przesunęła się tylko „trochę”. Rosyjskie siły potrzebowały według niego około 22 miesięcy, aby przemieścić się o blisko 32 km, z pozycji w Awdijiwce w obwodzie donieckim do Pokrowska. Przejęcie tego miasta było celem rosyjskiego dowództwa na jesień 2024 r., ale do tej pory nie zdobyli go w 100 proc.
Według raportu Center for Strategic and International Studies (CSIS) z czerwca br., siły rosyjskie w takich rejonach jak Charków posuwały się w mijającym roku o średnio 50 metrów dziennie, to znaczy wolniej niż podczas ofensywy nad Sommą w I wojnie światowej. Od stycznia 2024 r. Rosjanie zdobyli w tym tempie około 5 tys. km kw., czyli mniej niż 1 proc. całkowitej powierzchni Ukrainy.
A więc bardzo mało i to kosztem setek tysięcy ofiar i utraty ponad 1000 transporterów opancerzonych i ponad 500 czołgów. Na poziomie operacyjnym była to więc dość silna i skuteczna obrona ukraińska, a Rosjanie nie osiągnęli żadnego operacyjnego przełomu
— ocenił Barros i dodał, że mimo to wśród wielu analityków „istnieje ogólna tendencja, aby skupiać się na małych rosyjskich zdobyczach bez znaczenia strategicznego, które Armia Czerwona zajęłaby w jeden dzień” i wieszczyć, że linia frontu się załamuje.
09:00. Rosjanie atakowali w noc sylwestrową! Najsilniejsze uderzenia w graniczący z Polską obwód wołyński
Jedna osoba zginęła, a dziewięć zostało rannych w rosyjskich atakach na Ukrainę w ciągu ostatniej doby. W noc sylwestrową najsilniej atakowany był sąsiadujący z Polską obwód wołyński i miasto Łuck, gdzie wskutek uderzeń dronów wybuchły pożary – poinformowały władze.
Przez całą noc obwód (wołyński) znajdował się pod zmasowanym atakiem dronów typu Shahed. Łącznie kilkadziesiąt wrogich celów ponownie zaatakowało obiekty infrastruktury krytycznej na Wołyniu. (…) Odnotowano trafienia, w wyniku których wybuchły pożary; ich gaszenie trwa, w szczególności w Łucku oraz w rejonie kowelskim
— poinformował Iwan Rudnycki, szef władz wojskowych obwodu wołyńskiego.
Według operatora energetycznego Wołyńobłenerho w wyniku ataków od prądu odłączonych zostało ponad 100 tysięcy odbiorców. Nie ma informacji o rannych ani ofiarach śmiertelnych w obwodzie wołyńskim.
Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w obwodzie chersońskim na południu kraju. W obwodzie charkowskim, na północnym wschodzie Ukrainy, wskutek uderzeń Rosji ucierpiały dwie osoby; uszkodzona została tam krytyczna infrastruktura cywilna i wiele budynków, w tym mieszkalnych.
O dziewięciu rannych powiadomiły władze obwodu zaporoskiego (południowy wschód kraju), gdzie w ciągu ostatniej doby rannych zostało dziewięć osób. Miasto Zaporoże zostało ostrzelane przez wojska rosyjskie w środę wieczorem.
Niestety, liczba rannych wzrosła; po wrogim ataku na Zaporoże jest ich już pięcioro, w tym dziecko
— przekazał w komunikatorze Telegram Iwan Fedorow z obwodowej administracji wojskowej.
W noc ze środy na czwartek celem ataków dronowych była też Odessa na południu Ukrainy.
W noc noworoczną wróg »przywitał« Odessę kilkoma falami ataków uderzeniowych (z użyciem) bezzałogowych statków powietrznych. W mieście odnotowano (…) upadki dronów i ich szczątków, pożary na obiektach infrastruktury oraz uszkodzenia budynków mieszkalnych. Wszystkie pożary zostały sprawnie ugaszone; pracowali ratownicy, pirotechnicy oraz służby komunalne
— przekazały zapewniły lokalne władze.
08:16. Rosyjskie straty bojowe
Rosyjska armia straciła w ostatniej dobie kolejnych 1060 żołnierzy (łącznie 1 208 970 od początku pełnoskalowej wojny).
07:50. Rok 2025 w wojnie rosyjsko-ukraińskiej: front pod znakiem trudnej stabilizacji
Sytuacja na linii frontu w wojnie rosyjsko-ukraińskiej w 2025 roku była dość stabilna i nie doszło w tym czasie do zasadniczych zmian terytorialnych. Działania dyplomatyczne prowadzone z inicjatywy USA, choć intensywne, nie doprowadziły jednak do zawieszenia broni.
Najcięższe walki w 2025 roku toczyły się na odcinku pokrowskim. Armia rosyjska dąży do zajęcia aglomeracji pokrowsko-myrnohradzkiej od połowy 2024 roku: w drugiej połowie 2025 roku ukraińskie siły broniące obu miast znalazły się w częściowym, a następnie (w październiku) w faktycznym okrążeniu. Sytuację przejściowo poprawiła operacja ukraińskich jednostek specjalnych (na przełomie października i listopada), które oczyściły z sił rosyjskich północną część Pokrowska, kluczową dla utrzymania komunikacji z siłami broniącymi tego odcinka.
W 2025 roku armia rosyjska realizowała działania ofensywne na także odcinkach frontu: sumskim (na północny wschód od miasta Sumy) i charkowskim, w pobliżu Wołczańska, osiągając niewielkie postępy, rzędu kilku lub kilkunastu kilometrów od granicy. Na odcinku charkowskim najpoważniejsze starcia toczyły się przez większość roku o miasto Kupiańsk, będące ważnym węzłem administracyjnym i logistycznym: strona rosyjska kilka razy ogłaszała jego zdobycie, jednak 17 grudnia naczelny dowódca ukraińskiej armii, generał Ołeksandr Syrski poinformował o przejęciu kontroli nad blisko 90 proc. powierzchni miasta.
Armia rosyjska była w stanie zanotować postępy na odcinkach w pobliżu miasta Łyman w obwodzie donieckim, a także w okolicach Lasu Sieriebriańskiego i Siwierska; to ostatnie miasto zostało zajęte przez siły rosyjskie w grudniu, po wycofaniu się wojsk ukraińskich. Znacząco pogorszyła się także sytuacja strony ukraińskiej w okolicach Konstantynówki w obwodzie donieckim, a także w południowej części frontu
06:42. Zełenski w orędziu: Ukraińcy chcą zakończenia wojny, ale nie końca Ukrainy
W orędziu noworocznym wygłoszonym wczoraj wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraińcy chcą zakończenia wojny, ale nie końca Ukrainy i w żadnym razie nie poddadzą się Rosji.
Chcemy zakończenia wojny, ale nie zakończenia Ukrainy. Czy jesteśmy zmęczeni? Bardzo. Czy to znaczy, że jesteśmy gotowi się poddać? Głęboko myli się ten, kto tak myśli. I on przez te wszystkie lata nie zdołał zrozumieć, kim są Ukraińcy
— powiedział prezydent.
Ukraiński przywódca przypomniał, że naród ukraiński żyje już 1407 dni w warunkach pełnowymiarowej wojny. Dodał że, choć Ukraińcy pragną końca wojny, nie chce tego Rosja, jednak świat może ją do tego zmusić.
Rosja nie kończy swoich wojen sama. W historii nie było wojny, którą (Rosjanie) zakończyliby z własnej woli. Tylko nacisk ze strony innych, tylko przymus ze strony innych (…)
— stwierdził.
W noworocznym orędziu stwierdził jednocześnie, że większość przywódców państw europejskich nie zastanawia się nad pytaniem o potrzebę wspierania Ukrainy.
Mamy dziś pełne prawo mówić: Ukraina to w istocie jedyna tarcza, która obecnie oddziela komfortowe europejskie życie od „russkiego miru”. I u większości przywódców nie pojawia się pytanie, po co wspierać Ukrainę, bo jeśli — nie daj Boże — Ukraina upadnie, pojawią się kolejne pytania: po co wspierać Polskę, i kto będzie walczył za państwa bałtyckie, i co robić bez Ukrainy w NATO?
— pytał Zełenski. Zwrócił uwagę, że Kijów chce, aby pokój był dla niego godny i popierają to wszyscy, którzy – jak zaznaczył – robią bardzo dużo dla Ukrainy. Wymienił tu: Holandię, Szwecję, Norwegię, Polskę, Danię, Hiszpanię, Watykan, Fanar, Czechy, Rumunię, Grecję, Turcję oraz wszystkie kraje Unii Europejskiej.
06:25. „Die Welt”: Francja i Wielka Brytania gotowe wysłać wojska na Ukrainę nawet bez mandatu ONZ lub UE
W ramach nadzorowania potencjalnego rozejmu Francja i Wielka Brytania byłyby gotowe wysłać na Ukrainę wojska nawet bez mandatu ONZ lub UE, wystarczyłoby zaproszenie ze strony Kijowa - informuje „Die Welt”.
Powołując się na źródła dyplomatyczne w Brukseli, „Die Welt” informuje, że w ramach „koalicji chętnych” „Europejczycy są gotowi uczestniczyć w monitorowaniu ewentualnego zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą”.
Plany dotyczące tego, jak mogłyby wyglądać gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, są już w pełni opracowane. Zostały przygotowane głównie przez ekspertów wojskowych sił zbrojnych Wielkiej Brytanii i Francji we współpracy z Brukselą
— cytuje dziennik jedno ze źródeł.
Z relacji „Die Welt” wynika, że Francja i Wielka Brytania są gotowe na Ukrainę wysłać wojska, aby egzekwować przestrzeganie pokoju. Wielkość kontyngentu w pierwszych sześciu miesiącach ma sięgać 10–15 tys. żołnierzy. Oba kraje byłyby gotowe działać nawet bez mandatu ONZ lub UE. Wystarczyłoby im zaproszenie ze strony Ukrainy.
00:01. Macron: Europejscy sojusznicy podejmą 6 stycznia zobowiązania ws. ochrony Ukrainy
Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w środę w orędziu noworocznym, że 6 stycznia - gdy w Paryżu ma spotkać się „koalicja chętnych” - europejscy sojusznicy podejmą zobowiązania w celu ochrony Ukrainy. Przypomniał, że agresja Rosji przeciwko Ukrainie trwa od prawie czterech lat.
Francuski prezydent mówił o kwestiach międzynarodowych w krótkim orędziu noworocznym transmitowanym w telewizji. Przypomniał o trwających konfliktach: na Bliskim Wschodzie i w Ukrainie, gdzie - jak podkreślił - agresja rosyjska trwa od prawie czterech lat. - Jesteśmy świadkami powrotu imperiów i kwestionowania porządku międzynarodowego - mówił Macron. Podkreślił wagę obrony niezależności Francji i jej swobód. Przypomniał, że dotąd toczyły się dyskusje o wzmacnianiu obronności europejskiej, a teraz - jak dodał - zaczęła ona się tworzyć.
Wspomniał o spotkaniu 6 stycznia z sojusznikami europejskimi, którzy - według jego słów - podejmą konkretne zobowiązania, by chronić Ukrainę i zapewnić sprawiedliwy i trwały pokój w Europie.
Rozpoczynający się rok 2026 jest ostatnim pełnym rokiem drugiej - i ostatniej - kadencji prezydenckiej Macrona. Szef państwa wspomniał o wyborach prezydenckich w 2027 roku, zapewniając przy tym, że będzie pracował „do ostatniej chwili”. Wybory prezydenckie odbędą się we Francji najpóźniej wiosną 2027 roku. Macron zapewnił też, że „zrobi wszystko, aby kampania prezydencka przebiegła tak spokojnie, jak to możliwe, w szczególności - bez wszelkiej ingerencji z zagranicy”.
red/PAP/X/FB
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/749572-relacja-1408-dzien-wojny-ataki-rosji-w-noc-sylwestrowa
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.