Zdecydowane słowa Trumpa o Europie: Nie wie, co robić!Zdecydowane słowa Donalda Trumpa o Europie i jej liderach: "Uważam, że są słabi. Myślę, że nie wiedzą, co robić"

"Popierałem ludzi, ale popierałem ludzi, których wielu Europejczyków nie lubi. Popierałem Viktora Orbana".
Prezydent USA Donald Trump ocenił, że Europa jest „upadającą” grupą narodów rządzoną przez „słabych” ludzi i zasygnalizował, że poprze europejskich kandydatów politycznych podzielających jego wizję kontynentu. Pochwalił też Polskę i politykę migracyjną naszego kraju.
Uważam, że są słabi
– powiedział Trump o europejskich przywódcach politycznych.
Myślę, że nie wiedzą, co robić. Europa nie wie, co robić
— dodał.
Portal podkreślił, że wypowiedzi te pojawiły się w szczególnie niepewnym momencie negocjacji pokojowych, gdy europejscy przywódcy wyrażają obawy o porzucenie przez Trump Ukrainy i jej kontynentalnych sojuszników w obliczu rosyjskiej agresji.
Kogo w Europie popiera Trump?
Mimo iż przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zaapelował do Białego Domu o poszanowanie suwerenności Europy i jej prawa do samorządności, Trump w rozmowie z Politico stwierdził, że nadal będzie popierał faworyzowanych przez siebie kandydatów w wyborach europejskich.
Popierałbym
– powiedział Trump.
Popierałem ludzi, ale popierałem ludzi, których wielu Europejczyków nie lubi. Popierałem Viktora Orbana
– podkreślił.
Trump zaprzeczył twierdzeniom, że wsparł Orbana finansowo (pojawiły się doniesienia, że amerykański prezydent obiecał Orbanowi tarczę finansową wartą do 20 miliardów dolarów - PAP)
Nic mu nie obiecałem
– powiedział cytowany przez agencję Reutera prezydent.
Nic mu nie obiecałem, choć oczywiście o to prosił
— stwierdził.
Słowa Trumpa o Polsce
Trump podkreślił, że antyimigrancka polityka Orbana jest sukcesem węgierskiego lidera i dodał, że także Polska dobrze poradziła sobie z problemem migracji w przeciwieństwie do innych europejskich stolic. Zastrzegając, że ma dobre relacje z europejskimi przywódcami Trump oskarżył ich o niszczenie swoich krajów, na co jednym z dowodów miałby być fakt, iż burmistrzem Londynu jest muzułmanin.
Prezydent oświadczył, że nie ceni wysoko roli europejskich przywódców również w ich staraniach o zakończenie wojny wywołanej agresją Rosji na Ukrainę.
Oni mówią, ale nie robią nic, a wojna po prostu trwa i trwa
— powiedział.
Dziennikarka Politico poprosiła prezydenta o skomentowanie faktu, iż jedynym krajem wyrażającym zadowolenie z treści nowej strategii bezpieczeństwa USA (zawierającej ostrą krytykę Europy i zapowiedź amerykańskich ingerencji na kontynencie - PAP) była Rosja. Przypomniała, że Kreml nazwał opublikowany w ubiegłym tygodniu dokument „pozytywnym krokiem” wskazującym na kierunki amerykańskiej polityki „w dużej mierze zgodne z wizją Moskwy”. Trump odpowiedział, że władze Rosji „chciałyby zobaczyć Europę słabą”, ale nie to nic wspólnego z nim samym.
PAP/Tomasz Karpowicz
