Strzelanina na ulicach Jerozolimy. 4 osoby nie żyją
Strzelanina na ulicach Jerozolimy. Napastnicy "zabili 4 osoby i ranili 20". Kilka osób znajduje się w ciężkim stanie

Uzbrojeni cywile obecni na miejscu zdarzenia szybko interweniowali i wyeliminowali strzelców - czytamy we wpisie Voice From The East na portalu X
Pięć osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w ataku terrorystycznym na przedmieściach Jerozolimy. Dwaj uzbrojeni Palestyńczycy otworzyli ogień do pasażerów autobusu, po czym zostali zastrzeleni przez służby. Premier Izraela Benjamin Netanjahu zwołał pilną naradę z szefami służb bezpieczeństwa.
Do ataku doszło na przystanku autobusowym na północy Jerozolimy. Dwóch sprawców zostało zastrzelonych na miejscu przez żołnierza i uzbrojonego cywila - przekazała stacja Kanał 12.
Sprawcy to Palestyńczycy, którzy przyjechali do Jerozolimy z okolic Ramallah na Zachodnim Brzegu Jordanu
— podał portal Times of Israel, powołując się na funkcjonariuszy służb. Dodano, że użyli pistoletu maszynowego chałupniczej produkcji. Taka broń powstaje w warsztatach na terytoriach palestyńskich i jest często używana w zamachach terrorystycznych.
Teren, na którym doszło do ataku, został zamknięty. Skierowano tam znaczne siły policji i służb.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu przerwał zaplanowane na poniedziałek zajęcia, w tym zeznania w sprawie korupcyjnej w sądzie, i udał się na naradę z szefami służb.
Wojska izraelskie okrążają kilka wiosek w okolicach Ramallah, z których pochodzili zamachowcy
— dodał Times of Israel.
Poprzednie ataki w Izraelu
Palestyńskie ugrupowanie Hamas nie przyznało się do przeprowadzenia ataku, ale określiło go jako „bohaterską operację” i „naturalną odpowiedź na zbrodnie okupanta i eksterminację” narodu palestyńskiego. Wezwało też Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu do eskalacji takich działań.
Do poprzedniego zamachu terrorystycznego z użyciem broni palnej doszło w Jerozolimie niemal dwa lata temu, w listopadzie 2023 r., gdy dwóch palestyńskich napastników otworzyło ogień do ludzi na przystanku autobusowym, zabijając trzy osoby i raniąc 16. Hamas wziął odpowiedzialność za zamach, ogłaszając, że była to odpowiedź na działania wojsk izraelskich w Strefie Gazy.
W ostatnich miesiącach dochodziło też do ataków terrorystycznych m.in. w Hajfie czy Tel Awiwie.
Aktywność palestyńskich organizacji terrorystycznych na okupowanym Zachodnim Brzegu i w Izraelu wzrosła po wybuchu wojny z Hamasem. Zintensyfikowały się też operacje izraelskiego wojska wymierzone w palestyńskie bojówki, a także ataki żydowskich osadników na Palestyńczyków. Od października 2023 r. na Zachodnim Brzegu zginęło blisko tysiąc Palestyńczyków i kilkudziesięciu Izraelczyków.
