Rosyjski myśliwiec nad Estonią! "Sytuacja jest poważna"
Rosyjski myśliwiec nad Estonią! Poderwano siły NATO. "Sytuacja jest naprawdę poważna. Moskwa jest gotowa chronić flotę cieni"

Szef MSZ Estonii Margus Tsahkna poinformował, że rosyjski samolot myśliwski naruszył przestrzeń powietrzną NATO.
Szef MSZ Estonii Margus Tsahkna poinformował, że rosyjski samolot myśliwski Su-35 naruszył przestrzeń powietrzną NATO. „W reakcji na to zdarzenie samoloty Sojuszu zostały poderwane w powietrze. Sytuacja jest naprawdę poważna” - powiedział minister.
Tsahkna przekazał, że do incydentu doszło na wodach estońskich, gdy estońska marynarka wojenna eskortowała tankowiec Jaguar, deklarujący Gabon jako państwo bandery i wchodzący w skład rosyjskiej floty cieni.
Powiązania Rosji z flotą cieni
Aby uniknąć zagrożenia dla podwodnej infrastruktury Estonii, statek odprowadzono na wody rosyjskie. Według rządu w Tallinie Jaguar wzbudzał podejrzenia ze względu na swoją przynależność państwową, a w operacji brały udział okręt marynarki wojennej, śmigłowiec i samolot.
Szef MSZ powiedział dziennikarzom w Antalyi, że Rosja „wysłała myśliwiec, aby sprawdzić sytuację, a ten naruszył terytorium NATO na blisko minutę”.
To coś nowego: (wysyłając samolot - PAP) Rosja oficjalnie pokazała, że ma powiązania z flotą cieni
— dodał.
Poderwano myśliwce NATO
W reakcji myśliwce NATO „wystartowały i poleciały skontrolować rosyjski myśliwiec” - relacjonował Tsahkna.
Musimy kontynuować operacje NATO na Morzu Bałtyckim. Musimy zrozumieć, że flota cieni to bardzo poważna sprawa i Rosja jest gotowa ją chronić
— podkreślił.
Flota cieni to określenie starych, wysłużonych jednostek, w większości nieubezpieczonych i pływających pod różnymi banderami, które Rosja wykorzystuje nieoficjalnie do transportowania swojej ropy, by uniknąć sankcji Zachodu. Statki stanowią poważne zagrożenie również dla wód państw UE, bo w przypadku np. wycieku ropy nikt nie ponosi odpowiedzialności. Zachód sukcesywnie nakłada sankcje na te jednostki.
Uszkadzanie podmorskich kabli
Pod koniec 2024 roku w Boże Narodzenie uszkodzony został kabel elektroenergetyczny EstLink2 oraz cztery kable telekomunikacyjne - trzy między Finlandią a Estonią oraz jeden prowadzący do Niemiec. Po awarii fińskie służby zatrzymały tankowiec Eagle S, pływający pod banderą Wysp Cooka.
Według śledczych uszkodzenie kabli nastąpiło prawdopodobnie przez opuszczenie kotwicy statku i przeciągnięcie jej po dnie morza na odcinku ok. 100 km. Dotychczas nie ogłoszono, czy był to czyn zamierzony, czy przypadkowy, a trzy z liczącej ok. 20 osób załogi wciąż mają status podejrzanych. W momencie zdarzenia tankowiec płynął z Petersburga w stronę Egiptu z ładunkiem rosyjskiego paliwa.
Naprawa kabla EstLink 2, o mocy 650 MW, ma zakończyć się w połowie lipca. Działająca obecnie magistrala EstLink1, przebiegająca przez środkową część Zatoki Fińskiej, ma mniejszą moc przesyłową, 350 MW.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/PAP
