KE umywa ręce ws. Rumunii: Wybory kompetencją krajowąKE umywa ręce i zamyka oczy na to, co wyprawia się w Rumunii. "Mówimy to jasno. Wybory są kompetencją krajową"

7a7b2ac345f74faa9ea939b20e28c904.webp
Flagi UE na maszcie przed siedzibą KE w Brukseli / autor: Fratria
FacebookTwitter

Centralne Biuro Wyborcze (BEC) w Rumunii w niedzielę odmówiło rejestracji kandydatury Georgescu, który z 45-procentowym poparciem był faworytem w powtórzonych wyborach prezydenckich zaplanowanych na 4 maja.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.