RELACJA. 1068. dzień wojny. Co z pomocą USA dla Ukrainy?RELACJA. 1068. dzień wojny na Ukrainie. Co dalej z pomocą Stanów Zjednoczonych dla Kijowa? Nowe doniesienia medialne

Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
Trwa 1068. dzień rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na portalu wPolityce.pl relacjonujemy dla Państwa wydarzenia na froncie.
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu.
Niedziela, 26 stycznia 2025 r.
22:45. Sztab Generalny Ukrainy: Zniszczyliśmy ponad 200 dronów w obwodzie orłowskim w Rosji
Siły ukraińskie uderzyły w magazyny bezzałogowych statków powietrznych rosyjskich wojsk w obwodzie orłowskim na zachodzie Rosji - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. W wyniku ataku zniszczono ponad 200 dronów typu Shahed.
Jednostki Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy, we współpracy z innymi komponentami Sił Obrony, zaatakowały magazyny bezzałogowych samolotów uderzeniowych rosyjskich okupantów w obwodzie orłowskim w Rosji
— zaznaczono w komunikacie Sztabu Generalnego.
Przekazano również, że uszkodzone zostały betonowe obiekty z przechowywanymi tam głowicami termobarycznymi, w które wyposażane są drony. Doszło do silnej detonacji wtórnej.
Sztab Generalny zaznaczył, że wyniki i zakres strat zadanych wojskom rosyjskim są obecnie weryfikowane, ale wiadomo, że ponad 200 Shahedów „nie będzie już wykorzystywanych przeciwko naszemu krajowi”.
20:48. Pocisk przeciwpancerny Stuhna ukraińskiej produkcji w akcji
Ukraińskie MON przedstawiło na platformie X nagranie, na którym widać, jak ukraiński żołnierz wystrzeliwuje pocisk przeciwpancerny Stuhna.
18:35. Ataki w czasie prezydentury Trumpa
„The Kyiv Independent” przekazał, że „Rosja zrzuciła ponad 1250 bomb i 750 dronów na Ukrainę w pierwszym tygodniu urzędowania Trumpa”.
Jak poinformował 26 stycznia prezydent Wołodymyr Zełenski, Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy 1250 bomb lotniczych, ponad 750 dronów i 20 rakiet
— napisano.
15:53. 27 stycznia rozmowy szefów MSZ państw członkowskich, m.in. o kolejnych sankcjach na Rosję
27 stycznia do Brukseli przylecą szefowie MSZ unijnej „dwudziestki siódemki”, by w ramach posiedzenia Rady rozmawiać m.in. o kolejnych sankcjach na Rosję. Będzie to 16. pakiet, który ma zostać przyjęty w związku z trzecią rocznicą agresji Kremla na Ukrainę. Polskę reprezentuje na spotkaniu minister Radosław Sikorski.
Szefowa unijnej dyplomacji (Kaja Kallas) ciężko pracuje nad wsparciem wojskowym dla Ukrainy, w szczególności nad zapewnieniem (temu krajowi) dodatkowej amunicji, pomocy w zakresie obrony przeciwlotniczej, szkoleniami i wyposażeniem sił ukraińskich oraz wsparciem ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego
— powiedział dziennikarzom wysoki rangą urzędnik unijny, zajmujący się kwestiami polityki zagranicznej.
Jak dodał, dyskusja ministrów będzie dotyczyła kolejnego pakietu sankcji wobec Rosji.
Przygotowujemy 16. pakiet i kontynuujemy dyskusję na temat wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów (na rzecz Ukrainy – PAP). Naszym zamiarem jest, aby ten pakiet został przyjęty na trzecią rocznicę agresji Rosji, przypadającą 24 lutego
— dodał.
Podkreślił przy tym, że jeśli Rosja będzie kontynuować agresję, to będą też kolejne restrykcje.
Utrzymamy nasze sankcje. Będzie ich więcej. (…) Nasza ocena jest taka, że sankcje szkodzą reżimowi Putina i powinniśmy kontynuować tę linię, ponieważ uniemożliwia to Putinowi wykorzystanie większych zasobów do prowadzenia wojny z Ukrainą
— podkreślił przedstawiciel jednej z instytucji UE.
Unia pracuje też nad przedłużeniem na kolejny rok wcześniej przejętych sankcji wobec Rosji. W Brukseli pojawiły się obawy, że mogą się temu sprzeciwić Węgry. Urzędnicy unijni patrzą jednak na tę kwestię optymistycznie.
Nie przewidujemy możliwości innej, niż tylko przyjęcie przedłużenia sankcji w nadchodzących dniach
— powiedziało źródło grupie dziennikarzy.
Na spotkaniu ministerialnym ma zostać przedyskutowana też kwestia relacji USA-UE po ponownym objęciu urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych przez Donalda Trumpa.
Stosunki transatlantyckie są najważniejszymi dwustronnymi relacjami na świecie. Dlatego ważne jest, abyśmy uzgodnili różne stanowiska, aby mieć dobre relacje UE z nową administracją w Waszyngtonie. Z tej przyczyny intencją szefowej unijnej dyplomacji jest omówienie, w jaki sposób możemy do nich podejść w sposób zgodny
— wyjaśnił urzędnik.
W sprawie Bliskiego Wschodu dyskusja ma dać odpowiedź na trzy pytania: jak współpracować z nowymi władzami w Damaszku, jak podchodzić do wdrożenia zawieszenia broni w Strefie Gazy oraz dialogu ze stroną palestyńską i izraelską oraz jak ocenić sytuację polityczną w Libanie.
W przypadku Syrii rozmowy mają dotyczyć potencjalnego zniesienia unijnych sankcji na to państwo.
Zawsze mówiliśmy, że (poprzedni przywódca kraju) Baszar al-Asad był główną przeszkodą dla stabilizacji i normalizacji w Syrii. Ta przeszkoda została usunięta. (…) W tym procesie znoszenia sankcji będzie pewien rodzaj warunkowości z jednej strony, a z drugiej - możliwość ponownego wprowadzenia zniesionych sankcji
— zapowiedział urzędnik.
Zdaniem UE nadszedł czas na zmianę relacji z Syrią, a odstąpienie od części sankcji ma być sygnałem nowego nastawienia wobec tego kraju. Urzędnik podkreślił jednak, że restrykcje indywidualne oraz te związane z embargiem na uzbrojenie i produkcję broni chemicznej pozostaną w mocy.
Źródło przekazało, że warunki UE dotyczące Syrii są bardzo proste i wyrażane od samego początku.
Chcemy inkluzywnego rządu w Syrii. Chcemy dyskusji z różnymi grupami etnicznymi, religijnymi, politycznymi. Chcemy, aby wszystkie z nich były reprezentowane w rządzie centralnym. Chcemy poważnej dyskusji na temat przyszłej konstytucji
— wyjaśnił przedstawiciel jednej z brukselskich instytucji.
Dodał, że częścią normalizacji sytuacji w Syrii powinno być zaprzestanie przez inne państwa ingerencji w sytuację wewnętrzną tego kraju, w tym z użyciem sił zbrojnych.
Dotyczy to co najmniej trzech państw, a jednym z nich jest oczywiście Rosja
— podkreślił.
Na spotkaniu w Brukseli prawdopodobnie dojdzie do dyskusji na temat ponownego wprowadzenia wiz dla gruzińskich dyplomatów i urzędników oraz innych możliwych sankcji wobec osób, które dopuściły się przemocy wobec demonstrantów w Tbilisi.
W odniesieniu do Mołdawii dyskusja ma dotyczyć przerwania dostaw gazu przez Rosję do separatystycznego Naddniestrza. Urzędnik podkreślił, że jest to typowa gra Władimira Putina, który używa energii jako broni i prowadzi wojnę hybrydową przeciwko Mołdawii.
09:51. Siły powietrzne: Ostatniej nocy zestrzeliliśmy 50 rosyjskich dronów
Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 50 spośród 72 dronów różnego typu, którymi rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę w nocy z sobotę na niedzielę - poinformowało dowództwo sił powietrznych.
Przeciwnik zaatakował 72 dronami uderzeniowymi typu Shahed i różnymi typami dronów imitujących z kierunków: Orła, Kurska, Briańska, Millerowa i Primorsko-Achtarska w Federacji Rosyjskiej
— czytamy w komunikacie.
Dowództwo sił powietrznych przekazało, że potwierdzono zestrzelenie 50 bezzałogowych statków powietrznych Shahed i innego typu dronów w obwodach: kijowskim, odeskim, charkowskim, połtawskim, sumskim, donieckim, dniepropietrowskim i chmielnickim.
Dziewięć dronów zostało unieszkodliwionych na skutek zastosowania środków walki elektronicznej. Jeden wciąż pozostaje w ukraińskiej przestrzeni powietrznej, działania naszych sił zbrojnych trwają - przekazało dowództwo.
07:14. Straty wojenne Rosji na 26 stycznia
„The Kyiv Independent” przedstawiło infografike, na której wydać, jak kształtują się rosyjskie straty wojenne na dzień 26 stycznia 2025 roku.
00:19. „FT”: Urzędnicy starają się o umożliwienie dalszej pomocy dla Ukrainy
Amerykańscy urzędnicy w Departamencie Stanu starają się o umożliwienie dalszej pomocy dla Ukrainy mimo ogłoszonego zamrożenia wszelkiej pomocy zagranicznej przez nowego sekretarza stanu - pisze „Financial Times”. Ponad dobę po ogłoszeniu decyzji, nadal nie jest jasne, jakie skutki będzie miała decyzja. Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył wcześniej w Kijowie, że Stany Zjednoczone nie zawiesiły pomocy wojskowej dla Ukrainy
Jak pisze „FT”, wysocy rangą dyplomaci w Biurze ds. europejskich i eurazjatyckich zwrócili się do sekretarza stanu Marca Rubio o pełne wyłączenie wsparcia dla Ukrainy z wydanego przez niego w piątek memorandum o zawieszeniu pomocy zagranicznej na 90 dni.
W wewnętrznej wiadomości do agencji pomocowej USAID napisano, że napływają „pozytywne sygnały” w tej sprawie. Taki wyjątek Rubio zastosował wobec wsparcia dla Izraela i Egiptu oraz ratunkowych programów żywnościowych, ale nie wobec Ukrainy.
Według „FT” bez wyłączenia Ukrainy z nakazu zatrzymane mogą być programy wsparcia dla szkół i szpitali, a także wsparcia infrastruktury energetycznej będącej celem ataków Rosjan. Już w piątek nakazy wstrzymania pracy otrzymały organizacje i agencje zajmujące się wsparciem w Kijowie. Portal Politico, a także Reuters i PBS początkowo podawały, że decyzja dotknie całego wsparcia dla Ukrainy, wraz z pomocą wojskową. Podobnie wskazywały w rozmowach z PAP źródła w Kongresie i think-tankach.
Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w Kijowie, że Stany Zjednoczone nie zawiesiły pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Jeśli chodzi o ograniczenie pomocy - nie jestem dziś gotowy, aby o tym mówić, wiem, że istnieją pewne ograniczenia dotyczące 90-dniowych programów humanitarnych, musimy przyjrzeć się im szczegółowo (…) Skupiam się na pomocy wojskowej, dzięki Bogu nie została ona wstrzymana
— powiedział Zełenski podczas konferencji prasowej z prezydentką Mołdawii Maią Sandu.
CZYTAJ WIĘCEJ: Co dalej z pomocą militarną USA dla Ukrainy? Zełenski: Dzięki Bogu nie została ona wstrzymana. Musimy przyjrzeć się szczegółowo
00:01. Trump zakończy wojnę? Prezydent Duda odpowiada w wywiadzie dla telewizji Al Jazeera
W wywiadzie dla stacji telewizyjnej Al Jazeera, przeprowadzonej podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos i wyemitowanej wieczorem prezydent Andrzej Duda, komentując zapowiedzi nowej administracji USA o zakończeniu wojny na Ukrainie, stwierdził, że jest przekonany, że Donald Trump wywiąże się z tego zobowiązania i „doprowadzi do zakończenia rosyjskiej inwazji”.
Na pewno uczyni wiele, żeby tak się stało dla umocnienia bezpieczeństwa
— dodał.
red/wPolityce.pl/PAP/X/FB/media
