Żona Sikorskiego myli obronę demokracji z obroną klasy panówŻona Sikorskiego myli obronę demokracji z obroną nietykalnej klasy panów, do której należy razem z mężem

Nikt w PiS nie chwalił autokracji i dyktatur, a rządy PiS, w przeciwieństwie do rządów Tuska, zrobiły bardzo dużo, żeby się ostro przeciwstawić przede wszystkim autokracji Putina. Tusk się z Putinem tylko miział.
Nikt w PiS nie chwalił autokracji i dyktatur, a rządy PiS, w przeciwieństwie do rządów Tuska, zrobiły bardzo dużo, żeby się ostro przeciwstawić przede wszystkim autokracji Putina. Tusk się z Putinem tylko miział.
Kiedy Anne Applebaum, żona i dysponentka Radosława Sikorskiego, znowu ministra spraw zagranicznych, zaczyna pisać i mówić o demokracji, to jest pewne, że dostaniemy wielką porcję napuszonych banałów i jeszcze większą natrętnej pedagogiki. Tak to już jest z kapłanami demokracji, że ochoczo oskarżają innych o wszelkie zło, zaś sami traktują demokrację na przemian magicznie i jako narzędzie permanentnej resocjalizacji - innych. W dodatku koniecznej. Dla dobra demokracji. Resocjalizuje się wrogów demokracji.
