ZATRZYMANIE DUROWA

Kreml uważa, że oskarżenia wobec Durowa wymagają dowodówKreml uważa, że oskarżenia wobec Durowa wymagają poważnych dowodów. Ale reżim sam próbował ograniczyć swobodę na Telegramie

b20db7fe2d1f4ed4b6cd2d1cec5207e7.webp
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Fratria
FacebookTwitter

"Oskarżenia pod adresem założyciela Telegramu, Pawła Durowa, ze strony Francji wymagają przedstawienia poważnych dowodów" - oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Rosyjskie władze same wcześniej próbowały ograniczyć swobodę komunikacji na Telegramie.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.