brutalna zbrodnia

W Charkowie pochowano rodzinę, spaloną we własnym domu po rosyjskim ataku dronów. "Tam nie było nawet co zbierać"

Miejsce ataku w Charkowie / autor: PAP/Vladyslav Musiienko
Miejsce ataku w Charkowie / autor: PAP/Vladyslav Musiienko

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych