„Wygląda na to, że doszliśmy tu do wniosku, że są ludzie, którzy z założenia mogą zajść w ciążę i są tacy, którzy nie mogą. Czyli mamy dwie kategorie, znane też jako binarne” - tłumaczył Matt Walsh, polityczny komentator amerykański, specjalista od spraw gender i LGBT, członek konserwatywnego Young America’s Foundation.
Popularny w Stanach Zjednoczonych komentator polityczny Matt Walsh, współpracujący z konserwatywną Young America’s Foundation, odpowiadał na pytania uczestników spotkania w sprawie płci oraz środowisk transseksulanych. Walch wdał się w dyskusję z aktywistą LGBT, która podbija sieć internetową.
Wspomniałeś, że pracujesz na pogotowiu. Wyobraźmy sobie, że odbierasz na pogotowiu telefon i dzwoni biologiczny mężczyzna, dzwoni ktoś z penisem i słyszysz w słuchawce: „chyba poroniłem”. Czy sprawdziłbyś, czy poronił? Czy wziąłbyś w ogóle to u niego pod uwagę?
— mówi w nagraniu Welch.
Nie, ale tylko dlatego, że ktoś nie ma pewnych części ciała nie oznacza, że nie jest kobietą
— usłyszał odpowiedź aktywisty.
Wygląda na to, że doszliśmy tu do wniosku, że są ludzie, którzy z założenia mogą zajść w ciążę i są tacy, którzy nie mogą. Czyli mamy dwie kategorie, znane też jako binarne. Wiemy, że ludzie z natury mają dwie nogi. Jeśli rodzi się człowiek bez dwóch nóg, wiemy, że coś poszło nie tak – powinien mieć dwie, ale coś poszło nie tak. Kiedy widzisz kogoś z jedną nogą na ulicy, myślisz, że miał wypadek, może był na wojnie, może miał wypadek samochodowy, nowotwór, uciętą nogę. Wiesz, że coś jest nie tak
— wyjasnił konserwatywny komentator.
Zatrważające jest do jakiego stanu społeczeństw cywilizacji zachodniej doprowadził postmodernizm, jeśli uwaga, że kobiety stanowią płeć naturalnie i biologicznie przystosowaną do rodzenia dzieci, wzbudza oburzenie i negację.
CZTAJ TEŻ:
pn/PAP/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/641513-lewicowe-szalenstwo-w-usa-walsh-vs-aktywista-lgbt
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.