Ukraiński parlament wzywa do wykluczenia Rosji z G20Ukraiński parlament wzywa do wykluczenia Rosji z G20. "Dobrobyt państw świata bezpośrednio zależy od możliwości utrzymania pokoju"

Wśród deputowanych, którzy zainicjowali przyjęcie oświadczenia, był m.in. przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk.
Grupa deputowanych do ukraińskiego parlamentu (Rady Najwyższej) opracowała projekt oświadczenia adresowanego do państw G20, w którym władze w Kijowie wzywają najbardziej rozwinięte gospodarczo kraje świata do wykluczenia z tego gremium Rosji - powiadomiło w poniedziałek Radio Swoboda.
Biorąc pod uwagę ważną rolę grupy G20 we wspieraniu (…) rozwoju światowej gospodarki z korzyścią dla wszystkich narodów, a także podkreślając, że dobrobyt państw świata bezpośrednio zależy od możliwości utrzymania pokoju i bezpieczeństwa, (…) Rada Najwyższa zwraca się do krajów G20 z prośbą o wykluczenie z tego grona Federacji Rosyjskiej jako państwa nie spełniającego żadnego spośród wymienionych kryteriów
— czytamy w projekcie odezwy, cytowanym przez Radio Swoboda.
Jak dodała agencja Interfax-Ukraina, inwazja Rosji na sąsiedni kraj została oceniona w dokumencie jako przejaw terroryzmu, dokonany w celu zniszczenia ukraińskiej państwowości i ukraińskiego narodu. Kijów wzywa też społeczność międzynarodową do wzmocnienia sankcji wobec Kremla oraz udzielenia zaatakowanemu krajowi większej pomocy militarnej, gospodarczej i finansowej.
Wśród deputowanych, którzy zainicjowali przyjęcie oświadczenia, był m.in. przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk.
Szczyt G20 odbędzie się we wtorek i środę na indonezyjskiej wyspie Bali. W ubiegłym tygodniu władze w Dżakarcie poinformowały, że w spotkaniu światowych przywódców nie weźmie udziału prezydent Rosji Władimir Putin. Zastąpi go szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.
Wspólne stanowisko państw G20 ws. wojny na Ukrainie? Scholz sceptyczny
Trudno będzie o sformułowanie jednoznacznego stanowiska w kwestiach globalnych oraz wojny na Ukrainie podczas szczytu G20 – ocenił w poniedziałek kanclerz Niemiec Olaf Scholz, biorący udział w spotkaniu przywódców państw na indonezyjskiej wyspie Bali.
Bardzo ciężko pracujemy nad tym, aby nie tylko wydawać jasne i istotne oświadczenia we wszystkich kwestiach, które obecnie dotyczą świata… ale także w kwestiach pokoju i konsekwencji rosyjskiej agresji na Ukrainę
— powiedział Scholz podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Singapuru Lee Hsien Loongiem.
To będzie trudna sprawa i wydaje mi się, że pochłonie dużo czasu i wysiłku na Bali
— ocenił proces podejmowania wspólnego stanowiska przez przywódców G20 kanclerz Niemiec. CZYTAJ RÓWNIEŻ:
mm/PAP
