USA ostrzegły o możliwej aneksji Chersonia przez RosjęDepartament Stanu ostrzegł o możliwej aneksji Chersonia przez Rosję. "To przewidywalna część rosyjskiego scenariusza"

"Kreml prawdopodobnie rozważa kilka opcji, od uznania tzw. republiki ludowej (...) po aneksję, jak Rosja zrobiła to na Krymie".
Rosja może wkrótce starać się zaanektować Chersoń lub stworzyć „Chersońską Republikę Ludową”, choć jej władze okupacyjne poniosły porażkę w uzyskaniu legitymacji miejscowych mieszkańców - powiedział we wtorek rzecznik Departamentu Stanu Ned Price. Rzecznik odmówił też komentarza w sprawie doniesień o ustanowieniu stałej obecności żołnierzy USA w Polsce.
CZYTAJ TAKŻE: Okupacyjne władze zapowiedziały włączenie Chersonia do Rosji! Plan budżetowy obwodu został już przyjęty w rublach
CZYTAJ WIĘCEJ: RELACJA z wojny dzień po dniu
Co Rosja zrobi z Chersoniem? Departament Stan alarmuje
Kreml prawdopodobnie rozważa kilka opcji, od uznania tzw. republiki ludowej (…) po aneksję, jak Rosja zrobiła to na Krymie. To przewidywalna część rosyjskiego scenariusza, dlatego w dalszym ciągu bijemy na alarm
— powiedział Price podczas konferencji prasowej. Zwrócił przy tym uwagę m.in. na coraz częstsze wizyty rosyjskich oficjeli do okupowanego regionu, dekret prezydenta Putina o ułatwieniu wydawania paszportów dla obywateli Ukrainy, oraz plany wprowadzenia rubla jako waluty.
USA już wcześniej ostrzegały m.in. o możliwej organizacji fałszywego referendum ws. stworzenia „Chersońskiej Republiki Ludowej”. Pytany przez PAP, dlaczego plany te - Departament Stanu ostrzegał, że do referendum może dojść w połowie maja - się nie zmaterializowały, Price przyznał, że nie wie. Dodał jednak, że być może jest to efekt ostrzeżeń USA i ujawnienia rosyjskich planów. Zaznaczył też, że Rosja „całkowicie poległa” w swoich próbach uzyskania społecznej legitymacji okupacyjnej administracji.
Zachód wobec Ukrainy i opory Turcji ws. rozszerzenia NATO
Rzecznik odniósł się też do spekulacji na temat nacisków lub propozycji nacisków na Ukrainę w państwach Europy Zachodniej, by zaakceptowała utratę terytorium na rzecz Rosji, aby zakończyć wojnę. Price odrzucił sugestie, że Zachód jest podzielony, co do podejścia wobec Rosji, która sama może zakończyć wojnę w dowolnym momencie. w ocenie USA Rosja nie jest obecnie gotowa, by w dobrej wierze zasiąść do negocjacji pokojowych.
Odnosząc się do kwestii rozszerzenia NATO i blokowania akcesji Finlandii i Szwecji przez Turcję, rzecznik wyraził przekonanie, że spór zostanie „szybko” rozwiązany, choć odmówił deklaracji, że stanie się to szczytem NATO w Madrycie pod koniec czerwca. Pytany przez PAP na temat doniesień w polskiej prasie o podjęciu przez USA decyzji o stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, Price odmówił komentarza.
kpc/PAP
