Fotografia, na której ekipa specjalistów z Białego Domu powołana do walki z koronawirusem razem z wiceprezydentem Mikem Pencem modli się przed rozpoczęciem swojego spotkania, z dziwnych powodów wywołała burzę komentarzy w internecie.
Po tym jak Biały Dom opublikował zdjęcie, amerykański dzienikarz Thomas Williams skomentował je na Twitterze w prześmiewczym tonie.
„Mike Pence i jego ekipa modlą się o koniec koronawirusa. Mamy przej…ane“, napisał dziennikarz, którego wypowiedź dostała mnóstwo „lajków”.
Na jego prześmiewcze komentarze zareagował znany komentator I publicysta chrześcijański Rod Dreher, który ostrzegł, że antychrześcijańska postawa staje się coraz silniejsza w lewicowo-liberalnych kręgach społecznych Ameryki.
Wiecie, myślę, że ci ludzie robią i inne rzeczy oprócz modlitwy. Co złego jest w tym, że zatrzymacie się na chwilę, żeby poprosić o pomoc Boga? Gdzie znajduje się granica tej nietolerancji wobec religii?
— napisał.
Dreher napisał także później komentarz na stronie, którą administruje The American Conservative, gdzie jeszcze raz skrytykował tych, którym przeszkadza wyrażanie uczuć religijnych w polityce.
Tak, jeśli Pence i jego ekipa nie robią nic oprócz modlitwy, ludzie tacy jak Williams mają rację. Tyle, że oni robią bardzo dużo. Tym co dotyka krytyków Pencea jest to, że rządzący znajdują czas na szukanie pomocy u Boga. A oni chcą amerykańskiego laïcité… Tyle, że nie żyjemy we Francji, jesteśmy Amerykanami. Nasi rządzący szukają pomocy u Boga i chcą, żeby inni widzieli, jak to robią”
— napisał Dreher.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/489572-pence-i-ekipa-do-walki-z-wirusem-modla-sie-kogo-to-oburza