Dwie osoby zostały zatrzymane po tym, jak czarny samochód w piątek przejechał przez dwa punkty kontroli w posiadłości prezydenta USA Donalda Trumpa Mar-a-Lago na Florydzie - poinformowało biuro szeryfa hrabstwa Palm Beach.
Samochód typu SUV był ścigany przez patrol policji drogowej, zanim wtargnął na teren posiadłości. Przejechał przez główną bramę Mar-a-Lago ok. godz. 11.40 (17.40 czasu polskiego), nie zatrzymując się. Oficerowie oddali strzały, kiedy auto odjeżdżało z dużą prędkością. W pościg za nim - poza patrolem - wyruszył śmigłowiec biura szeryfa.
Auto zostało później odnalezione, a dwie osoby zatrzymano - poinformowało biuro szeryfa. Nie wiadomo na razie, czy ktoś odniósł obrażenia. Biuro szeryfa nie udzieliło też żadnych informacji na temat zatrzymanych.
W czasie, gdy doszło do incydentu, prezydenta nie było w Mar-a-Lago. W piątek po południu miał opuścić Waszyngton i udać się do posiadłości.
kpc/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/485012-incydent-w-posiadlosci-trumpa-oficerowie-oddali-strzaly
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.