Rosyjski myśliwiec V generacji Su-57, który miał stanowić konkurencję dla amerykańskich F-22 i F-35, rozbił się na Syberii w czasie testów.
Pierwsza seryjna maszyna tego rodzaju miała być przekazana rosyjskim siłom zbrojnym do końca roku. Z powodu katastrofy tak się jednak nie stanie.
Samolot, który uległ katastrofie, wystartował z lotniska w Konsomolsku nad Amurem. Po przeleceniu ok. 111 kilometrów pilot przekazał za pomocą radia wiadomość, że ma kłopoty, po czym skierował samolot nad pobliski las. Po upewnieniu się, że maszyna nie spadnie na żadne zabudowania, katapultował się, natomiast Su-57 uległ kompletnej destrukcji. Według doniesień medialnych pilot przeżył całą sytuację, ale musiał być hospitalizowany w jednym z miejscowych szpitali.
Nie podano oficjalnych przyczyn kraksy. Nieoficjalnie źródła wskazują, że powodem mogła być awaria systemu fly-by-wire, który przenosi polecenia z drążka i orczyka pilota na powierzchnie sterowe.
Mieszkańcy wsi Dżjomgi, położonej jakieś 7 kilometrów od lotniska, relacjonują z kolei, że w pewnym momencie usłyszeli, jak z silników myśliwca dobiegł dobywa się głośny ryk/. Ich zdaniem właśnie w tym momencie zaczęły się problemy z maszyną.
gah/Daily Mail/Defence 24/Stefczyk.info
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/479423-katastrofa-rosyjskiego-mysliwca-su-57-mial-byc-rywalem-f-22
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.