Lewicowa Partia Pracujących (PT) wybrała w sobotę skazanego za korupcję byłego prezydenta Brazylii 72-letniego Luiza Inacio Lulę da Silvę na swojego kandydata w zaplanowanych na październik wyborach prezydenckich.
Delegaci PT entuzjastycznie opowiedzieli się na konwencji partyjnej w Sao Paulo za nominowaniem Luli, który był prezydentem Brazylii przez dwie kadencje, od 1 stycznia 2003 do 1 stycznia 2011 roku. Lula jest honorowym przewodniczącym PT.
Były prezydent Brazylii przebywa w więzieniu, skazany m.in. za korupcję. W czasie procesu Lula nie przyznał się do winy i wciąż twierdzi, że jest prześladowany z powodów politycznych.
Chociaż jego popularność nieznacznie spadła, Lula prowadzi w sondażach przedwyborczych. Badania opinii sugerują również, że wyborcy udzieliliby poparcia innemu kandydatowi PT, gdyby zabroniono byłemu prezydentowi startu w wyborach. Nie jest jasne, kto mógłby go zastąpić i nie oczekuje się, jak pisze agencja AP, by partia przed poniedziałkiem poinformowała, kto będzie jej drugim kandydatem.
W nagranym przesłaniu do uczestników konwencji partyjnej Lula powiedział, że „to ci, którzy mnie skazali, są więźniami kłamstwa”.
Brazylia musi przywrócić demokrację, odnaleźć się i ponownie być szczęśliwa
— powiedział.
Mogą mnie zamknąć, kazać mi milczeć, ale ja zachowam wiarę w lud Brazylii
— dodał.
Pod koniec stycznia sąd apelacyjny w Porto Alegre uznał Lulę za winnego korupcji i prania pieniędzy i podwyższył mu karę dziewięciu i pół roku pozbawienia wolności wymierzoną przez sąd pierwszej instancji do 12 lat i jednego miesiąca. Chodziło o przyjęcie korzyści majątkowych w wysokości 3,7 mln reali (1,06 mln euro), w tym trzypoziomowego apartamentu w nadmorskim kurorcie, od ciągnącego zyski z zamówień publicznych koncernu budowlanego OAS.
mly/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/406659-skazany-za-korupcje-powalczy-o-prezydenture-w-brazylii