Chyba nic nie przykuło tak wielkiej uwagi internautów podczas ostatniego szczytu G7 jak brwi premiera Kanad Justina Trudeau. Pojawiło się wiele sugestii, że podczas jednej z rozmów te zaczęły się odklejać od jego twarzy.
Jaka jest prawda? Nie wiemy. Być może brwi kanadyjskiego premiera chciały dać nogę i polecieć razem z Trumpem do Singapuru. Z drugiej strony, może być to kwestia oświetlenia.
Jedno jest jednak pewne. Brwi dorobiły się sporej sławy - do tego stopnia, że mają swoje własne konto na Twitterze.
Lewe i prawe brwi najdelikatniejszego premiera w historii Kanady. 100% Prawdziwe ludzkie włosy - pozyskiwane organicznie
— czytamy w opisie na Twitterze.
Brwi biją również rekordy popularności wśród internautów.
To wszystko wywołało trudne śledztwo.
Prawdziwe czy sztuczne? To zostawiamy do Państwa oceny…
wkt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/398990-tego-jeszcze-nie-bylo-internet-zyje-brwiami-premiera-kanady-pojawiaja-sie-sugestie-ze-chcialy-dac-noge-wideo-zdjecia
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.