Sześciu byłych szefów Mosadu, izraelskiego wywiadu, oskarżyło we wtorek na łamach prasy premiera Benjamina Netanjahu, że zagraża przyszłości kraju, który za jego rządów toczy „poważna choroba”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kłopoty prezydenta Izraela. Netanjahu przesłuchany przez policję w związku z korupcją
Byli szefowie Mosadu wyrazili swą opinię na temat prawicowego lidera, który rządzi Izraelem już czwartą kadencję, we wspólnym wywiadzie opublikowanym w dzienniku „Jedijot Achronot”. Jest to najlepiej sprzedająca się gazeta w Izraelu, regularnie krytykująca Netanjahu.
Danny Jatom, który stał na czele Mosadu w czasie pierwszej kadencji Netanjahu pod koniec lat 90., wezwał do usunięcia go z urzędu. Oskarżył premiera i jego współpracowników o „przedkładanie własnych interesów nad interesy kraju” w sytuacji, gdy prowadzone są dochodzenia w sprawie korupcji.
Izraelska policja przesłuchała w poniedziałek Netanjahu w związku z jego domniemanymi interesami o charakterze korupcyjnym z przedstawicielami największej w kraju firmy telekomunikacyjnej Bezeq. Było to już drugie przesłuchanie w tzw. Sprawie 4000, a dziewiąte w ogóle w trzech sprawach korupcyjnych, o uwikłanie w które pośrednio lub bezpośrednio oskarżany jest Netanjahu. Szef rządu wszystkiemu zaprzecza, a sondaże opinii pokazują, że jego popularność nie spada.
Jatom wyraził również zaniepokojenie w związku z - jak to ujął - „bezwładem w sferze dyplomatycznej, który prowadzi nas do dwunarodowego państwa (z Palestyńczykami), oznaczającego koniec (Izraela) jako żydowskiego i demokratycznego państwa”.
Negocjacje pokojowe na temat rozwiązania dwupaństwowego twią w martwym punkcie od 2014 roku.
Żyją tu nasze dzieci, wnuki i prawnuki i chcę, aby żyły one w zdrowym kraju. A kraj jest chory
— ocenił Zwi Zamir, dyrektor Mosadu w latach 1968-1974.
Znajdujemy się w krytycznym stanie (…). Może być tak, że kraj miał symptomy (choroby), gdy władzę przejął Netanjahu, ale doprowadził go do poważnego stanu złośliwej choroby.
Minister ds. diaspory i oświaty Naftali Bennett z ortodoksyjnej partii prawicowej Żydowski Dom (HBHJ), reprezentujący konserwatywne skrzydło w izraelskim rządzie koalicyjnym, oświadczył na Twitterze, że oskarżenia byłych szefów Mosadu „są po prostu nieprawdziwe”.
Kraj jest w znakomitym stanie
— oświadczył Bennett, który przedstawia się jako potencjalny następca Netanjahu.
Dla większości osób spośród naszego kierownictwa dobro kraju jest najważniejsze (…) Izrael zmierza w dobrym kierunku!
— napisał.
68-letni Netanjahu, który stoi na czele prawicowego Likudu, jest szefem rządu Izraela od 2009 roku. Wcześniej sprawował tę funkcję w latach 1996-1999.
W kwietniu Izrael będzie świętował 70. rocznicę swego powstania.
wkt/PAP
-
Gorąco polecamy! Świąteczne wydanie tygodnika „Sieci” - aż 132 strony! W tym dodatek z cyklu - „Bohaterowie Niepodległej”.
Kup nasze pismo w kiosku lub skorzystaj z bardzo wygodnej formy e - wydania dostępnej na: http://www.wsieci.pl/prenumerata.html.
Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/387757-byli-szefowie-mosadu-dosadnie-o-rzadach-netanjahu-zagraza-przyszlosci-kraju-ktory-jest-przez-niego-toczony-powazna-choroba
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.