W wyborach parlamentarnych z 8 czerwca Partia Konserwatywna zdobyła 318 mandatów w Izbie Gmin i straciła bezwzględną większość w parlamencie, co sprawia, że do stabilnych rządów i dysponowania większością 326 mandatów potrzebuje wsparcia innego ugrupowania. Głównym kandydatem do poparcia rządu jest północnoirlandzka Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP), która w nowym parlamencie ma 10 deputowanych.
Mowa tronowa, wygłaszana przez królową Elżbietę II w Izbie Lordów w obecności deputowanych do obu izb parlamentu, jest pisana przez przedstawicieli rządu i zawiera zarys planów legislacyjnych gabinetu na kolejne 12 miesięcy. W tym roku wyjątkowo zdecydowano się na ogłoszenie dwuletniej sesji parlamentu w celu ułatwienia przeprowadzenia wyjścia z Unii Europejskiej, co oznacza, że kolejna mowa odbędzie się w 2019 roku.
W związku z trwającymi rozmowami pomiędzy Partią Konserwatywną a Demokratyczną Partią Unionistyczną w sprawie poparcia dla rządu May wygłoszenie mowy - pierwotnie zaplanowane na poniedziałek 19 czerwca - zostało przełożone na środę, a także obniżono jego rangę ceremonialną. Królowa przyjechała samochodem, a nie karetą; nie była ubrana w królewskie szaty i nie miała na głowie korony.
Rozmowy między torysami a DUP trwają, ale - jak pisze w środę Reuters, powołując się na źródło w Demokratycznej Partii Unionistycznej - „nie wydaje się prawdopodobne”, by porozumienie osiągnięto w tym tygodniu.
Monarchini nie towarzyszył w parlamencie 96-letni mąż książę Filip, który został przyjęty w nocy z wtorku na środę do szpitala w Londynie w ramach „środków ostrożności” związanych z infekcją wynikającą z przewlekłej choroby. U boku królowej zastąpił go następca tronu, książę Walii Karol. Środowa mowa tronowa była jej 63. w trakcie 65 lat na tronie.
W środę po południu w parlamencie odbędzie się debata na temat treści mowy tronowej. Opozycyjna Partia Pracy zapowiedziała złożenie szeregu poprawek, zawierających część jej postulatów wyborczych.
Głosowania nad mową tronową - które jest de facto wotum zaufania dla rządu May - zaplanowane są na 28 i 29 czerwca.
Z Londynu Jakub Krupa (PAP)/ems
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
W wyborach parlamentarnych z 8 czerwca Partia Konserwatywna zdobyła 318 mandatów w Izbie Gmin i straciła bezwzględną większość w parlamencie, co sprawia, że do stabilnych rządów i dysponowania większością 326 mandatów potrzebuje wsparcia innego ugrupowania. Głównym kandydatem do poparcia rządu jest północnoirlandzka Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP), która w nowym parlamencie ma 10 deputowanych.
Mowa tronowa, wygłaszana przez królową Elżbietę II w Izbie Lordów w obecności deputowanych do obu izb parlamentu, jest pisana przez przedstawicieli rządu i zawiera zarys planów legislacyjnych gabinetu na kolejne 12 miesięcy. W tym roku wyjątkowo zdecydowano się na ogłoszenie dwuletniej sesji parlamentu w celu ułatwienia przeprowadzenia wyjścia z Unii Europejskiej, co oznacza, że kolejna mowa odbędzie się w 2019 roku.
W związku z trwającymi rozmowami pomiędzy Partią Konserwatywną a Demokratyczną Partią Unionistyczną w sprawie poparcia dla rządu May wygłoszenie mowy - pierwotnie zaplanowane na poniedziałek 19 czerwca - zostało przełożone na środę, a także obniżono jego rangę ceremonialną. Królowa przyjechała samochodem, a nie karetą; nie była ubrana w królewskie szaty i nie miała na głowie korony.
Rozmowy między torysami a DUP trwają, ale - jak pisze w środę Reuters, powołując się na źródło w Demokratycznej Partii Unionistycznej - „nie wydaje się prawdopodobne”, by porozumienie osiągnięto w tym tygodniu.
Monarchini nie towarzyszył w parlamencie 96-letni mąż książę Filip, który został przyjęty w nocy z wtorku na środę do szpitala w Londynie w ramach „środków ostrożności” związanych z infekcją wynikającą z przewlekłej choroby. U boku królowej zastąpił go następca tronu, książę Walii Karol. Środowa mowa tronowa była jej 63. w trakcie 65 lat na tronie.
W środę po południu w parlamencie odbędzie się debata na temat treści mowy tronowej. Opozycyjna Partia Pracy zapowiedziała złożenie szeregu poprawek, zawierających część jej postulatów wyborczych.
Głosowania nad mową tronową - które jest de facto wotum zaufania dla rządu May - zaplanowane są na 28 i 29 czerwca.
Z Londynu Jakub Krupa (PAP)/ems
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/345199-brytyjska-krolowa-przedstawila-plany-rzadu-wskazala-ze-najwazniejsze-sa-ustawy-dotyczace-brexitu?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.