Widzimy jak bezkarny jest islam w ISIS. To czym jest islam obserwujemy właśnie w ISIS. To, że są inne ugrupowania, określane jako rebelianci albo „obywatele walczący o demokrację” to nie jest nic innego jak ludzie podobni do Państwa Islamskiego i będą robić dokładnie to samo
— mówiła w rozmowie z portalem wPolityce.pl Miriam Shaded, prezes Fundacji Estera.
Głośne zamachy terrorystyczne, jakie miały miejsce w tym roku napawają smutkiem. Można wspomnieć o Nicei, Brukseli, Monachium, a także niedawnym ataku w Berlinie, którego ofiarą był polski kierowca – Łukasz Urban. Nie da być obojętnym również wobec tego, co ma miejsce na Bliskim Wschodzie, czyli wojna w Syrii i ekspansja Państwa Islamskiego.
O ocenę roku 2016 w kontekście tych wydarzeń poprosiliśmy Miriam Shaded.
wPolityce.pl: Czy uważa pani, że rok 2016 możemy nazwać rokiem terroryzmu i radykalizmu islamskiego?
Miriam Shaded: Terroryzm zawsze był obecny, ale w tym momencie intensyfikuje się na terenie Europy z uwagi na napływ muzułmanów. W 2016 roku było około 2460 zamachów terrorystycznych, w których zginęło ponad 21 tys. osób w 61 krajach. Więc zamachy, ataki nie są niczym nowym i były już od dawna stosowane przez muzułmanów. To jest po prostu forma terroru jaki muzułmanie wywierają na niewiernych, a także na krajach, które chcą podbić.
Czy możemy mówić o jakiejś nowości jeżeli chodzi o wykonywanie tych zamachów? Mówi się o o działaniach tzw. samotnych wilków. Czy to może świadczyć o jakiejś głębszej infiltracji uchodźców, środowisk muzułmańskich przez islamskich radykałów?
Można powiedzieć, że również samotne wilki zawsze istniały. Wszystkie ich działania opierają się na Koranie,w którym Allah obiecał swoim wyznawcom największą nagrodę za dokonywanie zamachów. Jeżeli tacy ludzie czytają o tym w ich księdze, studiują ją, a niektórzy nawet uczą się jej na pamięć, to po prostu wierzą w to. De facto każdy muzułmanin, który chce być sowicie wynagrodzony przez swojego Boga, będzie dokonywał takich zamachów i co ważne, nie musi być członkiem jakiejś organizacji. Wystarczy, że wierzy w to, co czyta - w nauczanie islamu.
Jednak przy okazji różnych ataków pojawia się tutaj głównie tzw. Państwo Islamskie, które miało wpłynąć na tych ludzi dokonujących zamachów…
Państwo Islamskie to muzułmanie, w chwili obecnej bezkarni, którzy przebywając na terenach Europy są w mniejszości. A że zjawisko poznajemy w momencie, kiedy jest bezkarne, to widzimy właśnie, że taki jest islam w ISIS. Można powiedzieć, że to, czym jest islam, obserwujemy właśnie w ISIS. Fakt, że istnieją inne ugrupowania, określane jako rebelianci albo „obywatele walczący o demokrację”, to nic innego jak grupy ludzi podobne do Państwa Islamskiego, które będą robić dokładnie to samo. Ich działania widać na przykład w Syrii. Inaczej się nazywają, ale jest to forma wprowadzania w błąd świata zachodniego, abyśmy ich popierali, wpuszczali na swój teren, a w konsekwencji dali się podbić i pozwolili im na pokonanie ich wrogów.
Czytaj dalej na następnej stronie
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Widzimy jak bezkarny jest islam w ISIS. To czym jest islam obserwujemy właśnie w ISIS. To, że są inne ugrupowania, określane jako rebelianci albo „obywatele walczący o demokrację” to nie jest nic innego jak ludzie podobni do Państwa Islamskiego i będą robić dokładnie to samo
— mówiła w rozmowie z portalem wPolityce.pl Miriam Shaded, prezes Fundacji Estera.
Głośne zamachy terrorystyczne, jakie miały miejsce w tym roku napawają smutkiem. Można wspomnieć o Nicei, Brukseli, Monachium, a także niedawnym ataku w Berlinie, którego ofiarą był polski kierowca – Łukasz Urban. Nie da być obojętnym również wobec tego, co ma miejsce na Bliskim Wschodzie, czyli wojna w Syrii i ekspansja Państwa Islamskiego.
O ocenę roku 2016 w kontekście tych wydarzeń poprosiliśmy Miriam Shaded.
wPolityce.pl: Czy uważa pani, że rok 2016 możemy nazwać rokiem terroryzmu i radykalizmu islamskiego?
Miriam Shaded: Terroryzm zawsze był obecny, ale w tym momencie intensyfikuje się na terenie Europy z uwagi na napływ muzułmanów. W 2016 roku było około 2460 zamachów terrorystycznych, w których zginęło ponad 21 tys. osób w 61 krajach. Więc zamachy, ataki nie są niczym nowym i były już od dawna stosowane przez muzułmanów. To jest po prostu forma terroru jaki muzułmanie wywierają na niewiernych, a także na krajach, które chcą podbić.
Czy możemy mówić o jakiejś nowości jeżeli chodzi o wykonywanie tych zamachów? Mówi się o o działaniach tzw. samotnych wilków. Czy to może świadczyć o jakiejś głębszej infiltracji uchodźców, środowisk muzułmańskich przez islamskich radykałów?
Można powiedzieć, że również samotne wilki zawsze istniały. Wszystkie ich działania opierają się na Koranie,w którym Allah obiecał swoim wyznawcom największą nagrodę za dokonywanie zamachów. Jeżeli tacy ludzie czytają o tym w ich księdze, studiują ją, a niektórzy nawet uczą się jej na pamięć, to po prostu wierzą w to. De facto każdy muzułmanin, który chce być sowicie wynagrodzony przez swojego Boga, będzie dokonywał takich zamachów i co ważne, nie musi być członkiem jakiejś organizacji. Wystarczy, że wierzy w to, co czyta - w nauczanie islamu.
Jednak przy okazji różnych ataków pojawia się tutaj głównie tzw. Państwo Islamskie, które miało wpłynąć na tych ludzi dokonujących zamachów…
Państwo Islamskie to muzułmanie, w chwili obecnej bezkarni, którzy przebywając na terenach Europy są w mniejszości. A że zjawisko poznajemy w momencie, kiedy jest bezkarne, to widzimy właśnie, że taki jest islam w ISIS. Można powiedzieć, że to, czym jest islam, obserwujemy właśnie w ISIS. Fakt, że istnieją inne ugrupowania, określane jako rebelianci albo „obywatele walczący o demokrację”, to nic innego jak grupy ludzi podobne do Państwa Islamskiego, które będą robić dokładnie to samo. Ich działania widać na przykład w Syrii. Inaczej się nazywają, ale jest to forma wprowadzania w błąd świata zachodniego, abyśmy ich popierali, wpuszczali na swój teren, a w konsekwencji dali się podbić i pozwolili im na pokonanie ich wrogów.
Czytaj dalej na następnej stronie
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/321534-miriam-shaded-ocenia-terroryzm-islamski-w-2016-roku-zycze-europie-zeby-faktycznie-przyszlo-otrzezwienie-nasz-wywiad?strona=1
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.