Starający się o status uchodźcy mężczyzna dźgnął nożem 65-letniego katolickiego księdza, który chciał mu udzielić pomocy — podaje belgijski dziennik „Le Soir”. Do napadu doszło w Lanaken, w Belgii.

Mężczyzna w sobotę wieczorem poprosił księdza, by mógł u niego wziąć prysznic. Tłumaczył się, że jest uchodźcą. Ksiądz zgodził się mu pomóc i wpuścił do mieszkania. Jednak po umyciu się mężczyzna chciał od duchownego pieniędzy. Kiedy ksiądz odmówił, napastnik zaatakował nożem duchownego, a następnie uciekł.

65-letni ksiądz, Jos Vanderlee, trafił do szpitala z pociętymi rękoma. Na szczęście rany nie zagrażają jego życiu.

Według wstępnych ustaleń napastnik starał się o status uchodźcy w Holandii. Miejscowość, w której mieszka ksiądz, znajduje się w pobliżu granicy.

Belgijscy śledczy nie uznają tego zdarzenia za akt terrorystyczny. Wciąż poszukują napastnika.

Do ataku na duchownego doszło kilka dni po dramacie w Saint-Étienne-du-Rouvra we Francji, gdzie dwóch zwolenników tzw. Państwa Islamskiego brutalnie zamordowało 86-letniego księdza.

lap/Daily Mail/wprost.pl


Polecamy „wSklepiku.pl”: „Niepoprawny politycznie przewodnik po islamie i krucjatach”.

Obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy chcą mieć jasność w kwestii świętych wojen.