Polski dziennikarz śledczy Aleksander Orłow po pięciu latach opuścił ukraiński areszt. Polak opisywał przypadki korupcji w Odessie i na Ukrainie

fot. Facebook/Fundacja Otwarty Dialog
fot. Facebook/Fundacja Otwarty Dialog

W sprawę Orłowa angażowały się także polskie i ukraińskie władze. Z polskiej strony interweniowali m.in. posłowie - m.in. Małgorzata Gosiewska (PiS) i Marcin Święcicki (PO), którzy odwiedzali oskarżonego w areszcie oraz - w ramach misji sejmowej - obserwowali jego proces. Sprawa dziennikarza stała się również 10 marca b.r. przedmiotem posiedzenia sejmowej Komisji do Spraw Łączności z Polakami za Granicą.

Poręczenia za Orłowa - na co zwrócił uwagę w rozmowie z PAP poseł Michał Dworczyk (PiS) - złożyło kilku deputowanych ukraińskiej Rady Najwyższej, m.in. Pawlo Kostenko i Oleksandr Urbańskij. W Odessie interweniowała także przewodnicząca Rady Najwyższej Oksana Syroid i były szef ukraińskiego MSZ Borys Tarasiuk. Zdaniem Dworczyka, to właśnie one miały kluczowy wpływ na zmianę środka zapobiegawczego.

Jednak, jak zastrzegł zaangażowany w sprawę Dworczyk, zaangażowanie polskich polityków nie oznacza, że uznają go za niewinnego.

Jako parlamentarzyści i przedstawiciele polskich władz, uważamy po prostu, że żaden obywatel Polski nie powinien być przetrzymywany bez sądu przez tak długi czas

—skomentował.

Ostatnio nastąpiło widoczne przyspieszenie postępowania wobec Orłowa. Sądzę, że wpłynęła na to aktywizacja naszej dyplomacji, zarówno na poziomie rządowym, jak i dyplomatycznym, międzyparlamentarnym

—mówił także Dworczyk.

Tydzień temu w czasie wizyty w Kijowie jako przedstawiciele grupy bilateralnej spotkaliśmy się z szeregiem ważnych polityków ukraińskich, z którymi rozmawialiśmy na temat przypadku Orłowa. Co najważniejsze, spotkaliśmy się z nowym Prokuratorem Generalnym Jurijem Łucenko, który sam był doświadczony przez reżim Janukowycza, za rządów którego zatrzymano i oskarżono Orłowa

—dodał.

Bez wątpienia zmiana na stanowisku Prokuratora Generalnego dobry znak, który zapowiada rozpoczynający się proces zmian w prokuraturze ukraińskiej. Ta do tej pory była jednym z najpoważniejszych problemów sąsiedniego państwa. Wierzę, że to co wydarzyło się dziś w nocy, jest zapowiedzią nadchodzących zmian

—zaznaczył.

Nieznana jest data kolejnego posiedzenia sądu w sprawie Orłowa.

Szczegóły dotyczące sprawy można znaleźć w raporcie Fundacji Otwarty Dialog dostępnym na ich stronie internetowej.

kk/PAP

« poprzednia strona
12

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych