Były polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że Ukraina nie powinna dążyć do powrotu do Krymu i Donbasu, ponieważ jest to nieopłacalne. Sprawę odnotował portal hvylya.net.

A na słowa Sikorskiego zareagował na Twitterze Sławomir Dębski, szef Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nazywają wypowiedź polityka Platformy „szkodliwą”.

Sikorski miał wypowiedzieć swoje słowa w wywiadzie dla jednej ze szwedzkich gazet, a wypowiedź byłego szefa polskiej dyplomacji natychmiast podchwyciła rosyjska agencja propagandowa Ria Novosti i prorosyjskie portale w Polsce.

Myślę, że Ukraina powinna koncentrować się na pomyślnym rozwoju 90 procent terytorium, którym steruje

— powiedział Sikorski.

W jego ocenie Krym i Donbas są już stracone dla Ukrainy, a walka o nie jest nieopłacalna z perspektywy Kijowa.

I pomyśleć, że ten dżentelmen jeszcze do niedawna szefował polskiej dyplomacji.

wwr