Niemiecka policja aresztowała dwóch mężczyzn w związku z zamachami w Brukseli. CNN ostrzega: „Państwo Islamskie planuje kolejne ataki w Europie”

Fot. PAP/epa
Fot. PAP/epa

Niemiecka policja aresztowała dwóch mężczyzn w Nadrenii Północnej-Westfalii, w związku w zamachami w Brukseli. Jeden z nich w dniu zamachów otrzymał dwa podejrzane SMS-y - informuje niemiecki tygodnik „Der Spiegel”.

Według pisma jednym z zatrzymanych jest salafita Samir E., członek fundamentalistycznych kręgów islamskich w Gießen. Samir E. Został latem ub. r. zatrzymany na granicy Turcji z Syrią – w towarzystwie jednego z zamachowców z Brukseli, Khalida El Bakraoui’ego. Tureckie służby podejrzewały, że obaj mężczyźni zamierzali dołączyć do IS. Zostali deportowani do Amsterdamu, skąd przylecieli do Turcji.

Niemiecka policja sprawdza, czy Samir E. i Khalid El Bakraoui znali się bliżej i czy utrzymywali ze sobą kontakt po nieudanej próbie podróży do Syrii.

Drugi mężczyzna został aresztowany w środę wieczorem na przedmieściach Gießen. Według „Spiegla” w dzień zamachów otrzymał dwa podejrzane SMS-y. Pierwszy zawierał imię i nazwisko zamachowca – Khalida El Bakraoui’ego, drugi słowo „koniec”. Wiadomości zostały wysłane w dniu zamachów o 9h08 rano.

Khalid El Bakraoui o 9h11 zdetonował ładunek wybuchowy w brukselskim metrze na stacji Maelbeek. Prokuratura w Düsseldorfie potwierdziła na razie tylko zatrzymanie Samira E., któremu postawiła już zarzut „działalności zagrażającej bezpieczeństwu państwa”.

Amerykańska telewizja „CNN” ostrzega tymczasem, powołując się na amerykańskie służby, że Państwo Islamskie planuje „kolejne zamachy w Europie”. Na celowniku IS: stadiony i imprezy masowe. Tak ma wynikać z z analizy komunikacji elektronicznej między dżihadystami oraz informacji przekazanych przez informatorów.

Belgijska policja przeprowadziła w stolicy kolejne operacje antyterrorystyczne. Jak poinformował w czwartek późnym wieczorem publiczny nadawca VRT, aresztowano sześciu podejrzanych. W jednym z mieszkań śledczy zabezpieczyli szereg map, na których były zaznaczone stadiony w rożnych krajach Europy oraz szereg innych potencjalnych celów.

Czytaj także: Kolejne operacje antyterrorystyczne w Brukseli. Belgijska policja aresztowała sześciu podejrzanych

W zamachach w Brukseli zginęło we wtorek co najmniej 31 osób, a ok. 300 zostało rannych. Do tych aktów terroru przyznało się Państwo Islamskie.

Ryb, welt.de, spiegel.de

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...