Bicie żony przez męża winno przypominać jej, że on ją kocha, świadczy o tym, że nadal czujemy do niej miłość, tak jak nakazał nam Allah

—powiedział mufti Hasan al-Laham z Gazy w telewizji palestyńskiej.

Był on gościem programu, w którym mówił, jak należy rozwiązywać problemy rodzinne.

Według niego, prawowierni muzułmanie winni załatwiać to stopniowo.

Allah mówi, że najpierw trzeba żonę upomnieć, potem odsunąć się od niej, a jeśli i to nie pomoże, wówczas można ją uderzyć, a na zakończenie wezwać sędziego polubownego

—przypomniał nauczanie islamu w tej sprawie mufti.

Podkreślił, że bicie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy nie skutkują ani napomnienia, ani groźba oddalenia jej od siebie i dodał, że w celu wymierzenia kary cielesnej należy znaleźć odpowiedni czas i miejsce. Zwrócił również uwagę, że żony nie należy bić zbyt mocno, aby nie była konieczna interwencja policji, nie wolno jej łamać rąk, dopuszczać do rozlewu krwi ani zniekształcać jej twarzy.

Mufti zaznaczył ponadto, że bicie żony ma za zadanie przypominać jej, że on ją kocha:

świadczy o tym, że nadal odczuwamy wobec niej miłość, do której wzywa nas Allah.

W islamie bicie kobiet (nie tylko żon) dopuszcza zarówno Koran, jak i hadisy, czyli opowieści z życia proroka Mahometa. Niezależnie od tych wskazówek ogólnych wśród muzułmanów istnieje bardzo wiele zwyczajów i praktyk w tym zakresie, np. czy należy bić je lekko czy mocno, chłostać czy tylko używać rąk i nóg itd.

Najczęściej przyczyną bicia jest odmowa kobiety współżycia seksualnego z mężem, ale zdarzają się też przypadki stosowania siły wobec kobiet np. za niedbałe lub nieumiejętne wypełnianie obowiązków małżeńskich (gotowanie, sprzątanie, pranie itp.

ann/KAI