Europa płaci rachunek za multikulti. Kontrole na granicach mogą zostać przedłużone nawet o dwa lata

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA
Fot. PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA

Dijkhoff zaznaczył, że ewentualne uruchomienie artykułu 26. kodeksu granicznego Schengen nie będzie mieć na celu tymczasowego wyłączenia ze strefy Schengen Grecji, krytykowanej za nieskuteczną ochronę granicy z Turcją.

Nie rozmawialiśmy o artykule 26. w kontekście wykluczenia jakiegoś kraju, ale utrzymania wszystkich państw wewnątrz (strefy Schengen - PAP), podczas gdy nadal obowiązywać będą tymczasowe narodowe decyzje

— powiedział.

To przez Grecję przedostaje się do UE większość uchodźców. W poniedziałek rano ministrowie z Austrii i Niemiec ostrzegali, że sytuacja ta może doprowadzić do czasowego wyłączenia Grecji ze strefy Schengen.

Komisarz UE ds. migracji Dimitris Awramopulos zapewnił, że w poniedziałek nie dyskutowano na ten temat. Wszyscy byli zgodni, że należy chronić Schengen - powiedział.

Według polskiego ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka sytuacja na granicy grecko-tureckiej jest zła.

Ja już po raz trzeci słyszę, że się poprawia, ale nie ma czynów za tymi słowami

— powiedział Błaszczak dziennikarzom. Zdaniem Błaszczaka ważne jest zlikwidowanie czynników przyciągających kolejne fale migrantów do Europy.

Taka zmiana powinna nastąpić w krajach zachodniej Europy, jeżeli chodzi o politykę azylową. Dopóki ci ludzie z Bliskiego Wschodu i Afryki będą przekonani, że mogą przyjechać do Europy i Europa ich przyjmie, ewentualnie rozlokowując ich w innych państwach, póty będą jechać do Europy

— ocenił.

Tematem obrad w Amsterdamie były także propozycje utworzenia europejskiej straży granicznej i przybrzeżnej. Jak poinformował Błaszczak, większość państw UE uważa, że wspólna straż nie powinna interweniować na problematycznym odcinku granicy unijnej bez zgody państwa przyjmującego.

Bardzo się cieszę z tego, że pogląd rządu polskiego mówiący o tym, iż (…) wbrew woli państwa członkowskiego straż (przybrzeżna UE) nie może się pojawić na jego terenie, zwycięża. Mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że większość podzielała stanowisko polskie, że oczywiście trzeba pomagać (…), ale wyłącznie wtedy, gdy państwo-gospodarz sobie tego życzy, a nie w sytuacji, w której tego życzenia nie ma

— powiedział Błaszczak.

Grudniowa propozycja Komisji Europejskiej zakłada, że w sytuacjach zagrożenia dla funkcjonowania strefy Schengen europejska straż graniczna i przybrzeżna mogłaby być rozmieszczana na problematycznym odcinku granicy UE nawet bez zgody państwa przyjmującego.

Holenderski minister także powiedział, że w trakcie obrad panowało przekonanie, iż to kraje UE są w pierwszej kolejności odpowiedzialne za ochronę swych granic. Dlatego w przypadku problemów na odcinku zewnętrznej granicy UE, to przedstawiciele rządów państw członkowskich, czyli Rada UE powinna podejmować decyzję o ewentualnej interwencji wspólnej straży granicznej i przybrzeżnej.

« poprzednia strona
123
następna strona »

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych