Władimir Władimirowicz obejrzał talię, która leży właśnie na stole, przyjrzał się tym kartom i okazało się, że wszystkie są mu bardzo dobrze znane.

Więcej – upewnił się w swych dążeniach i decyzjach, ponieważ gra toczy według scenariusza napisanego na Kremlu. Putin potrafi doskonale wykorzystać słabość, czy wręcz niekompetencje zachodnich przywódców i wrzutką w sprawie Syrii postawił ich pod ścianą. Jest od dawna w jawnych i zapewne tajnych kontaktach z prezydentem Syrii, ułożył plan walki z islamistami, ale my znamy zapewne tylko cząstkę zamierzeń rosyjskiego prezydenta. Reszty możemy się tylko domyślać. I tak jest od lat. Putin prowadzi grę pełną szulerskich sposobów, a siadający z nim do zawodów reprezentują tylko amatorski poziom i zaklęcia o prawach demokracji, o nieustannych myślach w sprawie zapewnienia obywatelom dobrobytu i nieograniczonych swobód w praktyce oznaczają tylko miałkość wyobraźni, a także polityczną pustkę.

Prezydent Putin triumfuje, przewidział reakcję Waszyngtonu, Paryża i Brukseli na swe zagrywki i nie pomylił się ani o centymetr. Będzie teraz znowu zapraszany do najważniejszych gremiów świata, ale to nie wszystko. Będzie wyznaczał tym gremiom zadania. To znaczy – tak ułożył karty, że jego będą zawsze na wierzchu. Te atuty będą mu potrzebne do wszystkich innych działań. Międzypaństwowy turniej o puchar Mołotowa ma już swego zwycięzcę. Każdy następny akt terroru, o którym rosyjskie służby wiedzą na pewno znacznie więcej niż inne, będzie pozycje Putina umacniał. Gromadzone atuty zostaną przez Kreml wykorzystane bezwzględnie. Po pierwsze przy rozmowach o dalszej przyszłości Ukrainy. W najbliższym czasie nikt nie zrobi przeciwko Rosji niczego.

Ukraińcy będą tak traktowani przez Moskwę, aż sami wystąpią do niej z prośbą o wszechstronną pomoc. I Kreml tej pomocy nie odmówi. Wystarczy obejrzeć bogate i kosztowne budowle w Czeczenii.


Co ma Putin w głowie?” - Eltchaninoff Michael. Książka do kupienia „wSklepiku.pl”.