W niedzielę wieczorem przez 15 minut biły dzwony Notre Dame, w której abp Paryża Andre Vingt-Trois celebrował mszę świętą w intencji 132 śmiertelnych ofiar zamachów terrorystycznych. Tłum paryżan zapełnił katedrę, palono świece również na placu przed świątynią.

Nasze miasto, Paryż, nasz kraj zostały dotknięte wyjątkowo bestialskim czynem

— powiedział od ołtarza arcybiskup, wzywając do modlitwy o wyzdrowienie ok. 350 rannych w piątkowych zamachach.

Mimo zakazu zgromadzeń wprowadzonego po zamachach terrorystycznych paryżanie, których nie pomieściła katedra, gromadzili się na placu przed Notre Dame. Modlili się w milczeniu i palili świecie, podczas gdy policja licznie patrolująca plac czuwała nad bezpieczeństwem tłumu.

KL,PAP