Premier Węgier Viktor Orbán jest krytykowany w Europie za to, że powstrzymuje napływ nielegalnych imigrantów na nasz kontynent, ale nie ma recepty na zażegnanie kryzysu.

Tymczasem dziś w dawnym klasztorze Kloster Banz, który od 1978 roku pełni rolę siedziby bawarskiej partii CSU, Orbán przedstawił 6-punktowy plan rozwiązania tego międzynarodowego problemu w długofalowej perspektywie. Dziś wieczorem premier Węgier zaprezentuje ten projekt na nadzwyczajnym posiedzeniu Komisji Europejskiej w Brukseli.

Oto 6 punktów owego planu:

1) Ochrona granic Grecji przez państwa, które się tego podejmą.

2) Oddzielenie uchodźców politycznych od imigrantów ekonomicznych jeszcze przed granicami strefy Schengen.

3) Stworzenie przez Unię Europejską listy krajów bezpiecznych od wojny.

4) Zwiększenie o 1 proc. wpłat poszczególnych krajów do unijnej kasy, co zaowocuje kwotą 3 mld euro, które przeznaczone zostaną na ochronę granic Schengen i rozwiązanie kryzysu. Jednocześnie zaś zmniejszenie obciążeń państw UE o 1 proc. przekazywanych na inne cele.

5) Nawiązanie współpracy z krajami spoza EU, bez których rozwiązanie kryzysu będzie bardzo trudne, m.in. z Turcją czy z Rosją.

6) Zaangażowanie w rozwiązanie kryzysu państw ze świata poprzez stworzenie tzw. kwoty globalnej.

30 września Orbán udaje się do Nowego Jorku na Ogólne Zgromadzenie ONZ, poświęcone sprawie imigrantów, by zabrać głos i przedstawić swoje propozycje.

Do tej pory to jedyny głos europejskiego przywódcy, który przedstawił konkretny plan postępowania z myślą o nadchodzącej przyszłości i kolejnej fali imigrantów. Pozostali liderzy UE ograniczają się jedynie do działań doraźnych z dnia na dzień, nie myśląc w perspektywie długofalowej. Dziś wieczorem powinniśmy usłyszeć, jak na te propozycje zareagują unijni przywódcy.


Ewa Kopacz urządzi nam piekło na rozkaz Berlina — kryzys migracyjny to temat tygodnia najnowszego „wSieci”.

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce w sprzedaży od 21 września br.,teraz także w formie e-wydania. Szczegóły na:http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html. Zapraszamy do czytania!