Białoruś musi wzmacniać swoje granice na południu - oświadczył we wtorek prezydent tego kraju Alaksandr Łukaszenka. Zapewnił, że Białoruś „nie boi się Ukraińców”, jednak obawia się ewentualnego napływu broni i „różnego rodzaju elementów” z Ukrainy.
Łukaszenka mówił o tym na spotkaniu z p.o. sekretarza Rady Bezpieczeństwa Białorusi Stanisłauem Zasiem i ministrem obrony Andrejem Raukouem.
Nie ukrywamy, że musimy wzmacniać południowe granice. Nie dlatego, żebyśmy bali się Ukraińców, tego, że na nas tam ktoś napadnie. Niepokoimy się, by w rezultacie tego, co dzieje się na Ukrainie, nie popłynęły do nas różnego rodzaju elementy, których nie potrzebujemy na Białorusi, a zwłaszcza broń. (…) Tę kwestię powinniśmy rozwiązać
— powiedział Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA.
Szef państwa zarzucił przy tym mediom opozycyjnym, że przedstawiają tendencyjnie niektóre kwestie związane z bezpieczeństwem granicy z Ukrainą.
Od wybuchu kryzysu ukraińskiego w 2014 roku Łukaszenka wielokrotnie zapewniał, że nie dopuści do powtórzenia się na Białorusi sytuacji na Ukrainie. Granica białorusko-ukraińska liczy 1084 km.
PAP/es
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/262636-lukaszenka-o-sasiedztwie-z-ukraina-nie-ukrywamy-ze-musimy-wzmacniac-poludniowe-granice
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.