Powtarzając słowa Obamy z przemówienia wygłoszonego w czerwcu 2014 r. podczas wizyty w Warszawie, Jones powiedział, że „USA mają niezachwiane zobowiązanie do zapewnienia bezpieczeństwa Polski”, zgodnie z artykułem piątym Traktatu Północnoatlantyckiego.
Bezpieczeństwo jest podstawą naszego partnerstwa zwłaszcza dziś
— dodał Jones, nawiązując do trwającego na wschodzie Ukrainy konfliktu. USA oskarżają Rosję o naruszenie suwerenności Ukrainy poprzez zajęcie Krymu, a także aktywne wsparcie rebelii na wschodzie Ukrainy.
Pytany, co USA mogą więcej zrobić w odpowiedzi na obawy Polski ws. agresywnych działań Rosji, Jones przypominał, że od ubiegłorocznego szczytu NATO w Walii Sojusz oraz USA zwiększają obecność wojskową w Polsce poprzez wzmożone rotacyjne ćwiczenia wojskowe; rozbudowywana jest też infrastruktura potrzebna do tych działań. Ponadto wskazał, że sekretarz obrony Ash Carter zapowiedział miesiąc temu, że USA przesuną do Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, sprzęt wojskowy, np. czołgi i pojazdy opancerzone.
Myślę, że rząd (polski) jest usatysfakcjonowany naszą obecną odpowiedzią. Ale oczywiste jest, że w miarę jak ewoluuje zagrożenie, to i nasza odpowiedź też rośnie
— powiedział.
Jones mówił też o perspektywach na wzrost współpracy gospodarczej między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Powiedział, że eksport USA do Polski wzrósł od 2009 roku o 22 proc., ale jest potencjał na więcej. Jako priorytetowe obszary dalszej współpracy gospodarczej wymienił przemyśl obronny, IT, zielone technologie i energię.
Jones jest zawodowym dyplomatą, zatrudnionym w Departamencie Stanu od 1987 roku. Pierwsze kroki w karierze stawiał jako pracownik konsularny i sekretarz ds. politycznych na placówce w Kolumbii, w latach 90. trafił do Rosji, a potem do Bośni i Hercegowiny.
W 1996 roku otrzymał stanowisko wiceambasadora w Macedonii. Po powrocie do Waszyngtonu w 1999 roku został szefem biura ds. Bałkanów w Wydziale Spraw Europejskich i Euroazjatyckich w Departamencie Stanu. W latach 2004-2005 był wiceszefem amerykańskiej misji przy OBWE w Wiedniu. Od 2005 roku jego praca koncentrowała się na państwach Azji: w latach 2005-2009 był wiceambasadorem USA na Filipinach, w latach 2009-2010 specjalnym przedstawicielem USA w Afganistanie i Pakistanie, a w latach 2010-2013 - ambasadorem w Malezji.
Od 2013 roku znów pracuje w Waszyngtonie, zajmując wysokie stanowisko w Wydziale Spraw Europejskich i Euroazjatyckich. Według informacji Departamentu Stanu mówi po hiszpańsku i rosyjsku.
Jego żona, Catherine, jest córką emerytowanego amerykańskiego dyplomaty Brandona Grove’a i autorką kilku książek kucharskich. Mają dwie córki: Aleksandrę i Hale.
AM/PAP
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Powtarzając słowa Obamy z przemówienia wygłoszonego w czerwcu 2014 r. podczas wizyty w Warszawie, Jones powiedział, że „USA mają niezachwiane zobowiązanie do zapewnienia bezpieczeństwa Polski”, zgodnie z artykułem piątym Traktatu Północnoatlantyckiego.
Bezpieczeństwo jest podstawą naszego partnerstwa zwłaszcza dziś
— dodał Jones, nawiązując do trwającego na wschodzie Ukrainy konfliktu. USA oskarżają Rosję o naruszenie suwerenności Ukrainy poprzez zajęcie Krymu, a także aktywne wsparcie rebelii na wschodzie Ukrainy.
Pytany, co USA mogą więcej zrobić w odpowiedzi na obawy Polski ws. agresywnych działań Rosji, Jones przypominał, że od ubiegłorocznego szczytu NATO w Walii Sojusz oraz USA zwiększają obecność wojskową w Polsce poprzez wzmożone rotacyjne ćwiczenia wojskowe; rozbudowywana jest też infrastruktura potrzebna do tych działań. Ponadto wskazał, że sekretarz obrony Ash Carter zapowiedział miesiąc temu, że USA przesuną do Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, sprzęt wojskowy, np. czołgi i pojazdy opancerzone.
Myślę, że rząd (polski) jest usatysfakcjonowany naszą obecną odpowiedzią. Ale oczywiste jest, że w miarę jak ewoluuje zagrożenie, to i nasza odpowiedź też rośnie
— powiedział.
Jones mówił też o perspektywach na wzrost współpracy gospodarczej między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Powiedział, że eksport USA do Polski wzrósł od 2009 roku o 22 proc., ale jest potencjał na więcej. Jako priorytetowe obszary dalszej współpracy gospodarczej wymienił przemyśl obronny, IT, zielone technologie i energię.
Jones jest zawodowym dyplomatą, zatrudnionym w Departamencie Stanu od 1987 roku. Pierwsze kroki w karierze stawiał jako pracownik konsularny i sekretarz ds. politycznych na placówce w Kolumbii, w latach 90. trafił do Rosji, a potem do Bośni i Hercegowiny.
W 1996 roku otrzymał stanowisko wiceambasadora w Macedonii. Po powrocie do Waszyngtonu w 1999 roku został szefem biura ds. Bałkanów w Wydziale Spraw Europejskich i Euroazjatyckich w Departamencie Stanu. W latach 2004-2005 był wiceszefem amerykańskiej misji przy OBWE w Wiedniu. Od 2005 roku jego praca koncentrowała się na państwach Azji: w latach 2005-2009 był wiceambasadorem USA na Filipinach, w latach 2009-2010 specjalnym przedstawicielem USA w Afganistanie i Pakistanie, a w latach 2010-2013 - ambasadorem w Malezji.
Od 2013 roku znów pracuje w Waszyngtonie, zajmując wysokie stanowisko w Wydziale Spraw Europejskich i Euroazjatyckich. Według informacji Departamentu Stanu mówi po hiszpańsku i rosyjsku.
Jego żona, Catherine, jest córką emerytowanego amerykańskiego dyplomaty Brandona Grove’a i autorką kilku książek kucharskich. Mają dwie córki: Aleksandrę i Hale.
AM/PAP
Strona 2 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/260101-nowy-ambasador-usa-w-polsce-polska-stala-sie-dzis-jednym-z-naszych-najblizszych-sojusznikow-w-nato?strona=2
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.