Poroszenko: „Do niedawna 80 proc. pracowników ukraińskich służb specjalnych szpiegowało dla Rosji”

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. PAP/epa
Fot. PAP/epa

Po 12 miesiącach od aneksji Krymu, ukraińskie instytucje nadal są infiltrowane przez rosyjski wywiad. Generał podejrzewany o zdradę i współpracę z Rosjanami objął niedawno ważną funkcję w ukraińskiej armii. Jak przyznał dziś podczas występu na uniwersytecie w Charkowie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, jeszcze w 2012 r. 80 proc. pracowników Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) pracowało jednocześnie dla rosyjskiego FSB.

Jeśli ktoś chciał dołączyć za czasów pro-rosyjskiej administracji Janukowycza do służb specjalnych Ukrainy musiał się także zobowiązać do współpracy z FSB. Moskwa miała pełną kontrolę nad ukraińskimi instytucjami, służbami i wojskiem

—zaznaczył Poroszenko. Jak ujawniła niedawno Anna Babineć, ukraińska dziennikarka śledcza, za czasów Janukowycza w siłach zbrojnych i służbach umieszczono wiele osób będących niegdyś obywatelami Rosji. Po obaleniu prezydenta większość uciekła do dawnej ojczyzny.

Reszta jednak została i gdy wybuchła wojna na wschodniej Ukrainie sympatycy Moskwy w szeregach SBU i sztabu generalnego armii się uaktywnili. Trzech agentów SBU zdradziło Rosjanom m.in. szczegóły „tajnej misji” ukraińskiego wywiadu w Donbasie. W konsekwencji rosyjscy dywersanci złapali trzech agentów SBU.

W lutym wykryto w sztabie generalnym w Kijowie oficera sił zbrojnych, który przekazywał informacje o ruchach wojsk ukraińskich dywersantom. 41-letni podpułkownik Mychajło Czornobaj był szefem jednego z departamentów sztabu.

Wraz z Czornobajem aresztowano jego wspólnika, przedstawiciela separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej, który - jak oświadczył na konferencji prasowej szef SBU - „razem z nim prowadził działalność dywersyjną w ukraińskiej armii”.

Ryb, Moscow Times, Reuters, Kiyv Post

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych