Felsztinski: "Putin krok po kroku chce zdobywać dawne sowieckie kolonie". Reakcje po Mińsku

PAP/ EPA
PAP/ EPA

Całe to porozumienie pozwala Putinowi wzmocnić swoje wojska, a kiedy staną się legalnymi, lokalnymi oddziałami wschodniej Ukrainy, to będzie np. mógł ruszyć na Kijów i zrobić nowy, ale już antydemokratyczny i antyzachodni Majdan. Powie, że to taki sam bunt społeczny jak przed rokiem, ale tym razem wschodniej ludności przeciwko Zachodowi

— mówi w rozmowie z „Super Expressem” Jurij Felsztinski, rosyjski analityk i historyk na stale mieszkający w USA.

Jego zdaniem Putin jest tak niecierpliwy, a Zachód tak obezwładniony, że powyższy scenariusz może zacząć się ziszczać już wiosną tego roku.

Rosjanin analizuje też trafność porównań działań Putina do Hitlera.

Wiem, że wielu uważa je za przesadzone. Pytanie pod jakim kątem. Hitler jeszcze w sierpniu 1939 r. nie chciał wojny światowej, bo wierzył, że Wielka Brytania i Francja nie wypowiedzą mu jej tylko ze względu na Polskę. Podejrzewam, że podobną logiką kieruje się dziś Putin, który krok po kroku chce zdobywać dawne sowieckie kolonie, nie wierząc tak do końca, że Zachód zaryzykuje wojnę z Rosją.

Według Felsztinskiego nikt nie wie na czym kończą się apetyty Putina.

Na Białorusi? Na krajach takich jak Litwa i Łotwa? Politycy Zachodu nie są tego pewni

— tłumaczy Felsztinskij, który dodaje bardzo groźną rzecz. Mianowicie wszyscy mają nadzieję, że po odejściu Putina „wszystko może wrócić do normy”.

Jego dyktatura to nie dyktatura taka jak Hitlera czy Stalina. To dyktatura kolektywna, złożona z wąskiej grupy z FSB, czyli dawnego KGB. O wielu sprawach decyduje system, a nie jednostka. To w sumie gorsza sytuacja, bo śmierć dyktatora niczego nie załatwi…

Slaw/ PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych