Tuż przed podróżą kanclerz Merkel do Waszyngtonu na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa bardzo wyraźna stała się rozbieżność stanowisk Zachodu i Rosji w kwestii kryzysu ukraińskiego. Na konferencji poświęconej polityce bezpieczeństwa widoczny był ponadto rozdźwięk w samym obozie zachodnim ws. dalszego postępowania, gdyby na niczym spełzły zabiegi mediacyjne kanclerz Merkel i prezydenta Hollande’a

— napisał opiniotwórczy dziennik „die Welt”

Kreśląc stanowisko rządu RFN, odrzucającego dostawy broni na Ukrainę, „Die Welt” pisze:

Szef niemieckiej dyplomacji Steinmeier pozwolił sobie wręcz na uszczypliwość pod adresem Amerykanów, stwierdzając, że Niemcy są tak uparte, „bo mają lekkie rozeznanie w tym regionie”, co implikuje, że Amerykanie nie mają pojęcia o sytuacji w Europie”.

Steinmeier wszedł jednak na dość śliski teren

— podkreśla „Die Welt”.

Bo jakby nie było, wielu czołowych polityków z Polski i krajów bałtyckich, którzy są bliżej konfliktu (i których w minionych latach Niemcy nie zawsze brali na serio, kiedy ostrzegali przed Rosją), także opowiadało się za dostawami broni na Ukrainę.

Również przewodniczący amerykańskiej Komisji Sił Zbrojnych, senator John McCain ponowił żądanie dostaw broni.

Twierdzenie, że nie ma rozwiązania militarnego, to truizm

— powiedział McCain.

Jak długo Putin chce wobec swojego narodu twierdzić, że nie ma żadnej wojny, pytał. Z tego właśnie względu należy dostarczyć Ukrainie systemy obrony, by podwyższyć koszty dla Rosji

— podkreślał amerykański senator.

Niektórzy politycy z Europy wschodniej zarzucali po cichu Angeli Merkel, że kieruje się błędną logiką.

Czasami pojawiało się nawet (w Monachium) ponure stwierdzenie, że Putin zaakceptuje tylko linię demarkacyjną wzdłuż polskiej granicy

— pisze korespondent „Die Welt”.

**Patrząc na zachowanie polityków niemieckich, francuskich czy lewicowych amerykańskich wobec roszczeń Putina można zapytać: na której granicy – wschodniej czy zachodniej będzie ta zaakceptowana przez Putina linia demarkacyjna? A może na Wiśle?

Slaw/ „die Welt”/ „Deutsche Welle”

——————————————————————————————————-

Do nabycia w naszej księgarni!

Wizerunek Rosji i Stanów Zjednoczonych w polskich tygodnikach opinii po 1991 roku”