Francuski MSW: „Sprawcy zamachu na Charlie Hebdo mieli przeszkolenie wojskowe. Być może zdobyli je w Syrii”

Fot. PAP/epa
Fot. PAP/epa

Trzech przestępców stoi za krwawym atakiem na redakcję” tygodnika satyrycznego „Charlie Hebdo”, w którym zginęło 12 osób - powiedział szef francuskiego MSW Bernard Cazeneuve po kryzysowym posiedzeniu rządu, jakie odbyło się dziś o 14h w Pałacu Elizejskim.

Cazeneuve dodał, że uruchomione zostały wszelkie środki i procedury, by „jak najszybciej zneutralizować trzech przestępców, którzy zorganizowali ten barbarzyński atak”.

Według świadków, cytowanych przez agencję AFP, do redakcji, w XI dzielnicy Paryża, wdarło się dziś przed południem co najmniej dwóch zamaskowanych napastników uzbrojonych w kałasznikowa i granatnik przeciwpancerny. Sprawcy krzyczeli:

Pomściliśmy proroka

—relacjonowali świadkowie zdarzenia. Napastnicy mieli się jednak początkowo pomylić w adresie. Według niektórych świadków najpierw wtargnęli do budynku cztery numery dalej. Ale w końcu odnaleźli redakcję „Charlie Hebdo”.

Powołując się na źródła w siłach specjalnych i policji AFP pisze, że sposób przeprowadzenia ataku zdaje się dowodzić, że sprawcy mieli przeszkolenie wojskowe, działali bowiem spokojnie, metodycznie, nie tracąc zimnej krwi.

Na filmach nakręconych przez świadków telefonami komórkowymi widać profesjonalizm napastników, którzy realizują starannie zaplanowaną akcję

—mówią w rozmowie z AFP osoby ze służb specjalnych i policji.

Widać to ewidentnie po sposobie, w jaki trzymają broń, spokojnie posuwają się naprzód. Z całą pewnością otrzymali szkolenie typu wojskowego. To nie są ludzie nawiedzeni, działający w sposób porywczy

—powiedział jeden z policjantów, podkreślając, że znamienne jest również to, że napastnicy nie strzelali seriami, lecz raz za razem, po namierzeniu ofiary.

Na filmie nakręconym z dachu sąsiedniego budynku widać, że dwóch na trzech widocznych mężczyzn jest znakomicie wyposażonych: czarne ubrania i kominiarki, sportowe buty, kamizelki z pojemnikami na amunicję, pod którymi były prawdopodobnie kamizelki kuloodporne.

Inny rozmówca AFP podkreśla, że sprawcy musieli przejść szkolenie bardzo zaawansowane. Według niego „trenowali - być może w Syrii, Iraku lub może nawet we Francji - ale jest pewne, że się szkolili”.

Ryb, PAP, Le Figaro

Przeczytaj także: Strzelanina w redakcji satyrycznego pisma „Charlie Hebdo” w Paryżu

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych