Merkel, wbrew zobowiązaniom NATO, nie zwiększy wydatków na obronność. Przynajmniej teraz

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Kanclerz Angela Merkel wykluczyła możliwość zwiększenia przez Niemcy budżetu na wojsko. Szefowa niemieckiego rządu powiedziała, że nowe zadania wynikające z ustaleń ze szczytu NATO zostaną sfinansowane z dostępnych obecnie funduszy.

Nie potrzebujemy teraz nowych środków finansowych. Do wykonania nowych zadań wystarczą możliwości, którymi Bundeswehra obecnie dysponuje

— powiedziała Merkel we wtorek rozgłośni radiowej RBB-Inforadio.

Szefowa rządu wyjaśniła, że zakończenie misji w Afganistanie do końca roku odciąży finansowo Bundeswehrę, a zwolnione środki będzie można wykorzystać do sfinansowania nowych zadań.

Bundestag rozpoczął dyskusję nad budżetem państwa na 2015 rok. Wydatki na obronność mają być omawiane w środę.

Przeciwny podwyższaniu wydatków na wojsko jest też koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU - SPD. Szef klubu parlamentarnego SPD Thomas Oppermann powiedział w niedzielę, że „nie widzi żadnego finansowego pola manewru dla zwiększenia budżetu na obronność ani takiej konieczności”.

Minister obrony Ursula von der Leyen (CDU) mówiła natomiast wcześniej, że w związku z wyznaczeniem Bundeswehrze przez NATO nowych zadań będzie musiała „rozmawiać z parlamentem” o zwiększeniu wydatków.

Konieczny jest jednak umiar

— zastrzegła. Jak zaznaczyła, celem nadrzędnym niemieckiego rządu jest zrównoważony budżet. Niemcy są drugim, po USA, płatnikiem do budżetu NATO.

W budżecie Niemiec na rok bieżący wydatki na wojsko stanowią 1,3 produktu krajowego brutto - prawie 35 mld euro. Bundeswehra radykalnie zredukowała w minionych latach swoje uzbrojenie. Jak podała telewizja ZDF, z 1 800 czołgów do dyspozycji wojska pozostało obecnie tylko 225 zdolnych do działań bojowych maszyn.

Na zakończonym w zeszły piątek szczycie NATO kraje Sojuszu, które wydają mniej niż 2 proc. PKB na obronność, zgodziły się osiągnąć ten poziom w ciągu 10 lat.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP), kim

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych