W zasadzce zginął 49-letni Leonid Smoliński, Polak urodzony na Ukrainie

PAP/EPA
PAP/EPA

W zasadzce na autobus, w którym wieziono ukraińskich żołnierzy, zginął urodzony na Ukrainie Polak – 49-letni ochotnik batalionu Dnipro.

Chmielnicki i Płoskirów pożegnały dwóch swoich bohaterów. Ukraińca i Polaka, prawosławnego i rzymskiego katolika. Obaj walczyli w batalionie Dnipro 1 z rosyjskimi najeźdźcami. Pochowano ich obok siebie

— napisał portal kresy.wm.pl.

Według informacji portalu kresy.wm.pl do ataku na autobus doszło 12 sierpnia, ale pogrzeb odbył się dopiero w ostatnich dniach, bo rebelianci żądali pieniędzy za ciała żołnierzy.

W końcu zgodzili się wymienić je na kilku swoich pojmanych ludzi

— relacjonował portal kresy.wm.pl.

Pochodzący z Chmielnicka 43-letni Wołodymyr Wełyczko i urodzony pod Chmielnickim 49-letni Leonid Smoliński byli na kijowskim Majdan. Po agrsji Rosji na Ukrainę, wstąpili jako ochotnicy do batalionu Dnipro 1.

źródło: polskieradio.pl/kresy.wm.pl/Wuj

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych