Lot MH17 nie padł ofiarą ukraińskiej armii ani rosyjskich terrorystów w Doniecku. Malezyjski samolot zestrzeliła rosyjska armia za pomocą rakiety ziemia-powietrze o średnim bądź dużym zasięgu typu Aster – twierdzą francuscy eksperci wojskowi w rozmowie z francuskim dziennikiem „Le Figaro”.

To niemożliwe, by w samolot trafił pocisk typu BUK. Maszyna leciała zbyt wysoko. Ciężko trafić w ruchomy cel na takiej wysokości pociskiem, który ma tylko kilka tysięcy metrów zasięgu i jest mało precyzyjny. To musiał być pocisk zdolny do śledzenia celów w podczerwieni. To oznacza, że musiała to być rakieta co najmniej średniego zasięgu (ponad 40 kilometrów), której trajektoria jest korygowana za pomocą naziemnego radaru

— oświadczył ekspert wojskowym, regularnie doradzający francuskim liniom lotniczym.

Takimi pociskami dysponują tylko rosyjskie siły zbrojne. Trzeba być odpowiednio wyszkolonym, by odpalić tego typu pocisk i trafić w cel. Oczywiście Rosjanie nigdy się do tego nie przyznają

— dodał. Także Pierre Servent, doradca w Dowództwie Operacji Sił Specjalnych (COS) francuskiej armii, pułkownik rezerwy (walczył w Afganistanie, na Bałkanach i Wybrzeżu Kości Słoniowej) jest przekonany, że to Rosjanie zestrzelili malezyjski samolot.

Samolot leciał na wysokości ok. 10 tys. metrów. By go zastrzelić konieczna była rakieta o zasięgu co najmniej dwukrotnie większym, bo trajektoria lotu większości pocisków ziemia-powietrze nie jest pionowa. Ani rosyjscy terroryści ani Ukraińcy nie posiadają rakiet o tak dużym zasięgu

— powiedział Servent w rozmowie z dziennikiem „Le Figaro”. Według niego oznacza to, że to Rosjanie zestrzelili lot MH17.

Rosyjskie rakiety ziemia-powietrze mają zasięg do 45 tys. metrów i z łatwością mogą dosięgnąć ukraińską przestrzeń powietrzną

— przekonuje francuski ekspert wojskowy.

Ryb, le Figaro

——————————————————————————————-

Najnowsza książka Marcela H. Van Herpena „Wojny Putina”.

Do nabycia wSklepiku.pl