Irak: już 280 ofiar wśród rebeliantów. Zdaniem Blaira przyczyną sytuacji w Iraku jest bierność Zachodu wobec Syrii

fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Irackie siły bezpieczeństwa zabiły w ciągu ostatniej doby 279 terrorystów - poinformował w niedzielę przedstawiciel tych sił, które przygotowują się do kontrofensywy mającej na celu zatrzymanie sunnickich dżihadystów w Iraku.

Siły bezpieczeństwa w Bagdadzie „przejęły inicjatywę” - zapewniał na konferencji prasowej generał Kasem Atta, odpowiedzialny za bezpieczeństwo przy premierze Nurim al-Malikim.

Agencja AFP wskazuje, że niemożliwe jest zweryfikowanie tego bilansu w niezależnych źródłach; przy tym irackie siły bezpieczeństwa mają skłonność do zaniżania strat po swojej stronie.

W zeszłym tygodniu islamscy ekstremiści z organizacji Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL) rozpoczęli zakrojoną na szeroką skalę ofensywę w Iraku. W ciągu trzech dni, od wtorku do czwartku, opanowali Mosul w muhafazie (prowincji) Niniwa na północy kraju, Tikrit i inne rejony prowincji Salah ad-Din w środkowym Iraku, a także pewne obszary w prowincji Dijala na wschodzie i w prowincji At-Tamim, której stolicą jest Kirkuk, na północy.

Wszelako w sobotę irackie wojska rządowe, wspierane przez bojowników plemiennych, zdobyły kontrolę nad miejscowościami Iszaki i Muatasam w prowincji Salah ad-Din w pobliżu Bagdadu.

Amerykańska inwazja w Iraku z 2003 r. i kilkuletnia okupacja tego kraju nie spowodowały obecnego kryzysu. Wywołał go brak zdecydowanej reakcji Zachodu na wojnę domową w Syrii

— twierdzi były brytyjski premier Tony Blair.

Blair, uważany przez sporą część brytyjskiej opinii publicznej za wojennego podżegacza, który zaatakował Irak u boku prezydenta USA George’a W. Busha pod fałszywym pretekstem pozbawienia Saddama Husajna domniemanej broni masowego rażenia. Nadal przekonany jest, że decyzja była słuszna.

W tekście zamieszczonym na swoim portalu Blair napisał, że

przemoc w Iraku to przewidywalny i zgubny skutek bierności wobec Syrii.

Jego zdaniem należało poprzeć świecką, umiarkowaną opozycję sprzeciwiającą się rządom syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada.

Musimy wyzwolić się z myślenia, że to my (USA i W. Brytania - PAP) spowodowaliśmy ten kryzys. Założenie, że Bliski Wschód nie byłby kotłem, którym jest teraz, gdyby nie obalenie Saddama Husajna, jest dziwaczne. Zasadnicze powody kryzysu są w regionie, a nie poza nim

— argumentował.

Według niego zajęcie Mosulu przez dżihadystów zostało zaplanowane w Syrii. Dzięki wojnie domowej, toczącej się od trzech lat w tym kraju, dżihadyści zdobyli doświadczenie bojowe i bazy wypadowe - napisał.

Blair sugeruje, że powstrzymanie się USA i W. Brytanii od ataku na Syrię w sierpniu 2013 r., gdy na przedmieściach Damaszku doszło do ataku z użyciem broni chemicznej, było niewłaściwe. Według niektórych opinii atak sprowokowali dżihadyści, by wymusić zaangażowanie Zachodu po ich stronie. Inni twierdzą, że za atakiem stały syryjskie siły rządowe.

Zgody na wojskową odpowiedź na użycie broni chemicznej przeciw ludności cywilnej nie wydał brytyjski parlament, a prezydent Rosji Władimir Putin przekonał Waszyngton do swego planu rozbrojenia i zniszczenia syryjskich arsenałów broni chemicznej.

Za każdym razem, gdy niezbędne działania odkładamy na później, to gdy w końcu musimy się na nie zdobyć, siłą rzeczy robimy to większym kosztem

— zaznaczył były szef brytyjskiego rządu.

Blair potępił premiera Iraku Nuriego al-Malikiego za to, że zaprzepaścił szansę budowy spójnego kraju. Efektem jego polityki jest zmonopolizowanie władzy w rękach większości szyickiej kosztem mniejszości sunnickiej, stanowiącej ok. 20 proc. ludności Iraku i poparcie sunnitów dla dżihadystów.

mc,PAP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych