"Jesteście o krok od rozlewu krwi. Zatrzymajcie się!". Janukowycz apeluje o wycofanie sił zbrojnych ze wschodu Ukrainy

PAP/EPA
PAP/EPA

Odsunięty od władzy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zaapelował do nowych władz w Kijowie o „natychmiastowe wycofanie wszystkich sił zbrojnych” z terenów na wschodzie Ukrainy w celu „uniknięcia rozlewu krwi” - poinformowały agencje.

W oświadczeniu przekazanym rosyjskim mediom Janukowycz napisał, że w związku z gwałtownym zaostrzeniem się sytuacji na wschodzie Ukrainy domaga się natychmiastowego wycofania wszystkich sił Ukrainy do miejsc ich stałego stacjonowania, wycofania ze wschodu kraju skierowanych tam oddziałów tzw. Gwardii Narodowej i pilnego rozpoczęcia pokojowego dialogu z wybranymi przez ludność liderami wschodnich regionów.

W niedzielę rosyjski kanał telewizyjny Rossija 24 poinformował, że pięć osób zginęło wskutek ataku uzbrojonych ludzi na punkt kontrolny obsadzony przez prorosyjskich separatystów koło Słowiańska w obwodzie donieckim. Zdaniem rosyjskiego MSZ, które oskarżyło o atak ukraiński Prawy Sektor, zdarzenie to pokazuje, że Kijów nie potrafi powstrzymać i rozbroić nacjonalistów i ekstremistów.

Janukowycz swoje żądania zaadresował do tych, którzy, jak napisał, „uważają się za władzę w Kijowie”.

Jesteście o krok od rozlewu krwi (…) Zatrzymajcie się!

— napisał.

Janukowycz opuścił w lutym Ukrainę, gdzie do władzy doszły siły prounijne. Znalazł schronienie w Rosji.

Tymczasem misja Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) zdołała wjechać w niedzielę do opanowanego przez prorosyjskich separatystów Słowiańska na wschodniej Ukrainie, gdzie ma zamiar wyjaśnić okoliczności strzelaniny, w wyniku której zginęły trzy osoby.

O dotarciu do miasta poinformował jeden z członków misji - podała ukraińska redakcja Deutsche Welle. Wcześniej tego dnia rzecznik misji Mychajło Borciukiw informował, że nie może ona wjechać do Słowiańska ze względów bezpieczeństwa.

Do strzelaniny w Słowiańsku doszło w niedzielę nad ranem. MSW Ukrainy oświadczyło, że w jej wyniku trzy osoby zginęły, a trzy zostały ranne. Strzelanina wybuchła między prorosyjską samoobroną na jednym z punktów kontrolnych na wjeździe do miasta a nieznanymi osobami, które miały zaatakować ten punkt.

MSZ Rosji oświadczyło, że atak koło Słowiańska pokazuje, że władze w Kijowie nie potrafią rozbroić nacjonalistów i ekstremistów. O wszczęcie strzelaniny rosyjska dyplomacja oskarżyła ukraiński Prawy Sektor, ten jednak kategorycznie temu zaprzeczył.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy uznała, że w Słowiańsku doszło do „cynicznej prowokacji”. Podobne zdanie wyraziła wicesekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Wiktoria Siumar.

Misja OBWE na Ukrainie pomaga władzom tego kraju we wprowadzeniu w życie porozumienia z Genewy, gdzie szefowie dyplomacji Ukrany, USA, UE i Rosji ustaliły w czwartek, iż razem będą wspierały działania na rzecz deeskalacji konfliktu we wschodnich regionach.

W porozumieniu z Genewy oświadczono, że wszystkie strony konfliktu na Ukrainie muszą powstrzymać się od wszelkiej przemocy, zastraszania i prowokacyjnych działań. Uczestnicy spotkania zdecydowanie potępili i odrzucili wszelkie przejawy ekstremizmu, rasizmu i nietolerancji religijnej, łącznie z antysemityzmem.

PAP/Wuj

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych