4-latek z Pensylwanii zmarł potrącony przez samochód. Zaledwie tydzień wcześniej stracił tatę, który został zamordowany w strzelaninie.
Karder Hardy wracał z rodziną z pogrzebu swojego ojca. Malec nie mógł doczekać się spotkania z mamą, której nie było na uroczystości. Gdy ją zobaczył po drugiej stronie ulicy, wbiegł na jezdnię wprost pod rozpędzony samochód.
Gdy zobaczyłam co się stało, natychmiast podbiegłam do niego wzięłam go za rękę i powtarzałam, żeby się nie poddawał
— wyjawiła ciotka Kardera, Denise Brown.
Niestety chłopczyk zmarł w trakcie transportu do szpitala.
Kierowca dodga chargera przyznał, że nie zdążył wyhamować przed wbiegającym pod maskę 4-latkiem.
MG/Daily Mail
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/191398-chlopiec-zginal-wracajac-z-pogrzebu-ojca
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.