Sport to zdrowie, czasem... kolizje na drodze. Absurdalna akcja meczuSport to zdrowie, ale czasem... kolizje na drodze. Absurdalna akcja podczas meczu

W Urugwaju doszło do bardzo nietypowej sytuacji. Podczas meczu piłkarskiego wybito piłkę, która wtargnęła na pobliską drogę i stała się przyczyną kolizji. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nagranie ze zdarzenia natychmiast obiegło Internet.
W meczu urugwajskiej Segunda Division pomiędzy Uruguay Montevideo a Paysandu doszło do nietypowego zdarzenia. Obrońca gospodarzy Richard Nunez, przerywając kontratak rywali, wybił piłkę na ruchliwą ulicę. Kierowca jednego z samochodów gwałtownie zahamował, a jadący za nim pojazd nie zdążył wyhamować i uderzył w jego tył.
W wypadku nikt nie ucierpiał, jednak ruch na drodze był wstrzymany przez około 20 minut. Zdarzenie zostało uchwycone przez kamery transmitujące spotkanie. Nagranie szybko trafiło do mediów społecznościowych, gdzie wywołało duże zainteresowanie kibiców. Piłkarz zapewne nie spodziewał się, że jego interwencja będzie miała konsekwencje także poza boiskiem.
Mecz zakończył się zwycięstwem Uruguay Montevideo 1:0. Jedynego gola tuż przed przerwą zdobył Lucas Rodriguez, zapewniając gospodarzom trzy punkty. Dzięki wygranej Uruguay Montevideo awansowało na ósme miejsce w tabeli i traci obecnie siedem punktów do liderującego Plaza Colonia.
xyz/źr. wPolityce za "The Sun"
