Polacy znów najlepsi w Europie! Prezydent nie kryje zachwytuPolacy znów najlepsi w Europie! Prezydent nie kryje zachwytu

mid-26927024.webp
FacebookTwitter

Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy po zwycięstwie nad Francją 3:1! Podopieczni trenera Nikoli Grbicia zdobyli tym samym kwalifikację do igrzysk olimpijskich 2028 roku w Los Angeles.

Polacy przystępowali do finału po zwycięstwie 3:0 nad Słowenią w półfinale. Francuzi pokonali natomiast Finów 3:1. Sobotni finał był dla biało-czerwonych okazją do rewanżu za przegrany 0:3 decydujący mecz igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Oba zespoły mocno otworzyły spotkanie. Po stronie „Trójkolorowych” asa zanotował Antoine Brizard, a chwilę później trzema odpowiedział Wilfredo Leon i było 4:2. Francuzi szybko wyrównali, korzystając z błędów Polaków, ale inicjatywa pozostała po stronie obrońców tytułu. Po bloku Szymona Jakubiszaka ponownie mieli oni dwa punkty przewagi (12:10). Gdy zatrzymany został Bartłomiej Bołądź było po 16, a atak Mathisa Henno dał minimalne prowadzenie Francuzom (18:17). Po zaciętej walce punkt za punkt w końcówce na przewagi lepsi okazali się biało-czerwoni - wygrali 31:29 po bloku na Henno i akcji Bołądzia. Wcześniej obronili trzy setbole, a raz w sukurs przyszła im wideoweryfikacja.

Efektowny blok Bartłomieja Lemańskiego i atak Bołądzia dał zespołowi trenera Grbicia przewagę już na początku drugiej partii (7:2). Dystans powiększyły mocne serwisy Tomasza Fornala i Lemańskiego (12:4). Ta odsłona to była całkowita dominacja liderów światowego rankingu. Przy serwisie Leona było już 17:7. Sytuacja nie zmieniła się do końca seta, ostatni punkt padł po ataku Bołądzia (25:19).

W trzeciej odsłonie to Francuzi już po pierwszych akcjach objęli prowadzenie 4:1, a po bloku na Bołądziu zrobiło się 7:3. Kilka dobrych uderzeń Henno dodatkowo powiększyło dystans (11:4). Trener Grbić zdecydował się na zmianę - Kamil Semeniuk zastąpił Leona. Był to strzał w dziesiątkę, Polacy szybko zmniejszyli część strat za sprawą zagrań przyjmującego włoskiej Perugii (10:13). Nie zdołali jednak wyrównać, ich błędy ponownie powiększyły różnicę i Francuzi wyszli na 18:12. Seta zakończył Henno (25:19).

Czwarta partia to ponownie lepszy początek obrońców tytułu (4:1). W kolejnych akcjach ponownie między zespołami wywiązała się zacięta walka, z obu stron zawodnicy posyłali mocne ciosy w ataku i na zagrywce (7:6). Po błędzie Brizarda biało-czerwoni mieli przewagę (10:7), a gdy dwukrotnie pomylił się Mousse Gueye było 15:9.

Zespół trenera Grbicia utrzymał koncentrację do końca, a piłkę mistrzowską wykorzystał Fornal (25:16).

 

Wilfredo Leon po raz drugi MVP turnieju

Najlepszym zawodnikiem meczu po stronie liderów światowego rankingu był Bołądź - zdobył 16 punktów. Po 13 dołożyli Fornal i Leon.

Dziękuję wszystkim kibicom za wasze wsparcie. Mamy kwalifikację olimpijską i to wszystko dzięki wam

- zwrócił się Leon do fanów tuż po zakończeniu meczu finałowego.

Urodzony na Kubie, a reprezentujący Polskę od 2019 roku siatkarz otrzymał nagrodę dla najbardziej wartościowego zawodnika turnieju.

Leon, który otrzymał również nagrodę dla najlepszego przyjmującego, został drugim siatkarzem w historii ME z tytułem MVP imprezy drugą edycję w rzędu. Pierwszym w latach 1993 i 1995 był Włoch Andrea Giani, aktualny trener Francuzów.

Podczas dekoracji wręczono nagrody „drużynie marzeń”. Z Polaków wyróżnieni zostali również środkowi Bartłomiej Lemański i Szymon Jakubiszak oraz libero Jakub Popiwczak. Za najlepszego trenera uznano szkoleniowca biało-czerwonych Nikolę Grbicia.

Najlepszym atakującym został Francuz Theo Faure, rozgrywającym jego rodak Antoine Brizard, a drugim przyjmującym Fin Nooa Marttila.

Biało-czerwoni wywalczyli trzeci złoty medal mistrzostw Europy; wcześniej byli najlepsi w Izmirze w 2009 roku i trzy lata temu w Rzymie. Podobnie jak w 2023 roku wcześniej triumfowali w Lidze Narodów.

Posypały się gratulacje!

Wśród gratulujących i wręczających medale biało-czerwonym byli m.in. minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki oraz prezes PZPS Sebastian Świderski. Do drużyny przed wejściem na podium i odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego dołączył Jakub Majchrzak, który był cały czas z ekipą, ale nie wystąpił w żadnym z dziewięciu spotkań w drodze po tytuł.

W meczu o trzecie miejsce Finowie pokonali Słoweńców 3:0 i zdobyli pierwszy w historii medal ME.

Prezydent zabrał głos

Prezydent Karol Nawrocki podziękował polskim sportowcom i pogratulował im sobotnich sukcesów.

Piękny dzień polskiego sportu!

– przekazał za pośrednictwem platformy X. Nawrocki napisał, że był to dzień „pełen emocji, determinacji i walki do samego końca”.

Trzy wielkie finały i trzy medale dla Polski!

– przypomniał drugi z rzędu złoty medal mistrzostw Europy polskich siatkarzy, wicemistrzostwo świata w kolarskim wyścigu ze startu wspólnego Katarzyny Niewiadomej-Phinney oraz również srebrny medal mistrzostw świata żużlowca Bartosza Zmarzlika.

Dziękuję Wam z całego serca. Jesteście naszą dumą

– podsumował prezydent Nawrocki.

 

Sukces siatkarzy skomentował również premier Donald Tusk: 

W siatkówce też jesteśmy najlepsi w Europie. Brawo!

 

olnk/źr. wPolityce.pl za PAP, X

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.