Kulisy przeprowadzki "Lewego" do Chicago! Co z żoną i córkami?
Kulisy przeprowadzki "Lewego" do Chicago! Co z żoną i córkami?

Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, postawi stopę na amerykańskiej ziemi na razie bez żony i córek, za to z przyjacielem i managerem Tomaszem Zawiślakiem.
Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, postawi stopę na amerykańskiej ziemi na razie bez żony i córek, za to z przyjacielem i managerem Tomaszem Zawiślakiem. Anna z dziećmi dołączą do napastnika dopiero w połowie lub nawet pod koniec sierpnia. Kulisy przeprowadzki opisał plotkarski serwis Pudelek. Czy rozłożenie przeprowadzki w czasie rozwieje obawy trenerki i businesswoman, która w okresie, gdy jej mąż grał w hiszpańskim klubie, bardzo związała się z Barceloną?
Transfer „Lewego” do Chicago Fire to sensacja nie tylko dla miłośników futbolu. To także ogromna zmiana w życiu kapitana reprezentacji Polski i jego najbliższych: żony Anny oraz córek Klary i Laury. Anna Lewandowska, trenerka i businesswoman podzieliła się niedawno w mediach społecznościowych swoimi obawami związanymi z przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych.
Przed nami ogromna zmiana, czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża. Jako mama czuję ogromny stres. Martwię się o dziewczynki i ich emocje, o nową szkołę, o to, jak odnajdą się w zupełnie nowym świecie. Kto przechodził tak dużą przeprowadzkę z dziećmi, ten wie, jaki to ciężar psychiczny dla rodzica
— napisała 30 czerwca Anna Lewandowska. Zastrzegła przy tym, że za mężem zawsze będzie stać murem, jednak „ma prawo czuć się przytłoczona” jako kobieta.
Przeprowadzka będzie odbywać się etapami
Wpis był szeroko komentowany w sieci, a wielu internautów spekuluje na temat sytuacji w małżeństwie Roberta i Anny Lewandowskich. Tabloidowy serwis Pudelek postanowił uspokoić nieco wszystkich zatroskanych tym, jak rodzina odnajdzie się w nowym środowisku i nowym miejscu.
Jak przekazuje nasz informator, kapitan reprezentacji Polski nie zamierza marnować czasu i na amerykańskiej ziemi zamelduje się jako pierwszy, by dopiąć wszystko na ostatni guzik. Robert ma polecieć do USA już w połowie lipca. W tej podróży towarzyszyć będzie mu jego menedżer i bliski przyjaciel, Tomasz Zawiślak. Ania z córkami, Klarą i Laurą, dołączy do męża dopiero miesiąc później - w połowie sierpnia lub nawet pod koniec wakacji. Na początku Robert chce się maksymalnie skupić na znalezieniu nowego lokum dla rodziny
— czytamy.
Lewandowski ma brać pod uwagę dwie opcje: albo przestronny dom na przedmieściach, albo luksusowy apartament w centrum Chicago. Od lokalizacji nowego miejsca zamieszkania zależeć będzie szkoła, do której pójdą córki piłkarza i trenerki fitness.
Jak czytamy w artykule, włodarze amerykańskiego klubu wychodzą naprzeciw potrzebom „Lewego”, ale również jego żony i dzieci.
Klub z Chicago ma przygotować dla Lewandowskich kilka propozycji placówek. W grę wchodzą tylko elitarne szkoły brytyjskie lub amerykańskie(…). Chicago Fire chce bardzo pomóc Ani odnaleźć się w nowym miejscu. Jednym z pomysłów, który pojawił się na stole, jest otwarcie jej własnego studia treningowego w Chicago. Na razie to jednak tylko wstępny plan i nie ma jeszcze żadnych konkretów
— podkreślono.
Czy Anna Lewandowska jest już spokojna?
Anna Lewandowska potrzebuje jednak jeszcze trochę czasu.
Najchętniej zostałaby w Barcelonie, z którą mocno się zżyła. Nie ukrywa w kręgu znajomych, że obawia się tak dużej zmiany. Jest też niezwykle związana z rodziną i przyjaciółmi w Polsce - ujawnia nasze źródło
— czytamy.
Problemem będzie również odległość. Kiedy bowiem „Lewy” grał w Hiszpanii i tam też mieszkał z rodziną, Anna regularnie przylatywała do Polski. O ile z Barcelony to trzy godziny lotu, z Chicago ponad trzy razy tyle.
Jak dowiadujemy się z artykułu, z tego też powodu Lewandowska nie zamknie klubu fitness, który prowadzi w Barcelonie. Nie tylko nie straci tego, co udało jej się zbudować w Hiszpanii, ale również - regularnej łączności z Europą.
Pudelek.pl/aja
