Robert Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire. Przejście najlepszego polskiego piłkarza w historii z Barcelony do największego miasta stanu Illinois budzi żywe emocje. Sprawę transferu męża skomentowała jego żona – Anna. Jej wpis spotkał się z reakcją Krzysztofa Stanowskiego.
Robert Lewandowski do kolejny Polak, który będzie reprezentował barwy zespołu Chicago Fire. Najsłynniejszymi z naszych rodaków, którzy grali w tych barwach to Jerzy Podbrożny, Piotr Nowak, Roman Kosecki i Tomasz Frankowski.
Fakt zmiany barw klubowych przez męża skomentowała Anna Lewandowska. Żona kapitana naszej reprezentacji zaskoczyła jednak publiczną reakcją. Pisze o strachu, który towarzyszy jej w związku z poważną życiową zmianą, a także o stresie dotyczącym dzieci.
Długo zastanawiałam się, co tutaj napisać. Mogłabym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że „jedziemy po nowe” i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest. I chcę być z Wami zupełnie szczera
— zaczęła żona piłkarza.
Przed nami ogromna zmiana czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża
— przyznała Lewandowska.
Jako mama czuję ogromny stres. Martwię się o dziewczynki i ich emocje, o nową szkołę, o to, jak odnajdą się w zupełnie nowym świecie. Kto przechodził tak dużą przeprowadzkę z dziećmi, ten wie, jaki to ciężar psychiczny dla rodzica. Życie u boku sportowca to nie tylko blaski, to też trudne, rodzinne kompromisy. Droga zawodowa Roberta stawia przed nami nowe wyzwanie. Stoję za nim murem i wspieram go z całych sił, bo jesteśmy drużyną. Ale jako kobieta mam prawo czuć lęk. Mam prawo czuć się przytłoczona i dzisiaj nie będę udawać, że jest inaczej
— zaznaczyła.
Piszę to, bo wiem, że wiele z Was też mierzy się w życiu ze zmianami, które budzą strach. Chcę, żebyście wiedziały, że to normalne. Że nie musimy być zawsze silne i „happy”. Będę dalej działała nad rozwojem moim firm, będę wracała do Edan Studios, oraz rozbudowywała projekt. Do zobaczenia na treningu, obozie, czy też w mojej ukochanej Barcelonie. Trzymajcie kciuki
— czytamy w jej wpisie.
Wpis Stanowskiego
Do emocjonalnego wpisu Lewandowskiej odniósł się Krzysztof Stanowski. Dziennikarz zdziwił się, że żona piłkarza tak zareagowała w tej sprawie.
Ja to myślałem, że Lewandowscy wspólnie ustalili, że USA to będzie nowy, fajny etap dla wszystkich, dzieci nauczą się języka, lizną Ameryki itd. Ale skoro to taki kłopot dla rodziny to w ogóle nie kumam tego transferu. To już na jego miejscu wolałbym grać w jakiejś Gironie
— napisał.
FB/X/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/763925-wpis-zony-lewandowskiego-szokuje-zareagowal-stanowski
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.