WIDEO

Amerykanie zachwyceni Lewandowskim! Amerykanie zachwyceni Lewandowskim! "Trudno znaleźć taką jakość"

9917ac1531f24ba88650d141691dacc6.webp
Fratria / Robert Lewandowski zdobył dwa gole dla Chicago Fire.
FacebookTwitter

Robert Lewandowski zdobył dwa gole, swoje pierwsze w barwach Chicago Fire, a jego zespół pokonał Charlotte FC 2:1 w sobotnim meczu Major League Soccer (MLS). "Dziś ważne było to, aby zyskać pewność siebie na następne mecze" - skomentował Polak po spotkaniu. Polak zachwycił kibiców amerykańskiego klubu.

Dla mnie był to bardzo ważny dzień, dla całego zespołu również, żeby wygrać mecz po dwóch spotkaniach, w których nie udało się zwyciężyć. Dziś ważne było to, aby zyskać pewność siebie na następne mecze. Myślę, że nie licząc pierwszych kilkunastu minut, przejęliśmy kontrolę nad meczem. Oczywiście musimy się starać grać lepiej, ale myślę, że sposób w jaki gramy jest naprawdę dobry

- skomentował kapitan reprezentacji Polski.

Dwa gole 

W sobotę, kiedy miał okazję po raz pierwszy zagrać przed chicagowską publicznością na stadionie Soldier Field, Lewandowski dwiema zdobytymi bramkami pomógł drużynie przełamać złą passę.

 

W 20. minucie gry po zgraniu piłki głową przez Duńczyka Philipa Zinckernagela zaskoczył chorwackiego bramkarza Kristijana Kahlinę płaskim strzałem przy słupku tuż zza linii pola karnego. Wyrównał tym samym na 1:1, gdyż chwilę wcześniej Hiszpan Pep Biel dał prowadzenie gościom. Z kolei w 68. min polski napastnik, po podaniu Fina Robina Loda, uprzedził obrońcę, nalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem rywali i z bliska nie dał mu szans na skuteczną interwencję.

Media społecznościowe

 

Za każdym razem, gdy trafiam do nowego klubu, czekam na pierwszego gola. Ważne jest dla mnie, by pokazać, że tu jestem, strzelić bramkę i wygrać mecz. Myślę, że to ułatwia kolejny krok zarówno drużynie, jak i mnie. Bardzo się cieszę, że tu jestem. Cieszę się każdym dniem: stylem życia, klubem i organizacją. Wszystko jest na najwyższym poziomie. Nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa o klubie. Wszystko działa dobrze i na boisku, i poza nim

- zaznaczył Polak na konferencji prasowej.

To był mój pierwszy mecz w Chicago. Bardzo mi się tu podoba. Ludzie są bardzo mili dla mnie. Nie tylko w szatni i w klubie, ale i na ulicach miasta. Jestem pod naprawdę pozytywnym wrażeniem miasta, zwłaszcza latem. Wciąż musimy popracować nad kilkoma rzeczami w klubie, ale patrzymy w przyszłość. Mam nadzieję, że w następnym meczu będziemy grać coraz lepiej i będziemy wygrywać

- dodał.

"Gracz Meczu"

Za występ w tym spotkaniu Polak odebrał statuetkę dla "Gracza Meczu" i wyściskał się serdecznie z trenerem Greggiem Berhalterem, który w sobotę obchodził 53. urodziny. Szkoleniowiec nie szczędził pochwał pod jego adresem.

 

Trudno znaleźć taką jakość. Kiedy spojrzysz na dwa gole, które Robert strzelił, ale też na inne zagrania, które wykonał w tym meczu, widać, że to po prostu wysoka jakość. Robert jest dynamiczny, inteligentny i sprytny. Dużo widzi i bardzo dobrze czyta grę. Co najważniejsze, w polu karnym jest absolutnie zabójczy 

- ocenił.

Jest zaangażowany w to, co się tu dzieje. Dba i pokazuje to poprzez swoją komunikację, wysiłek na boisku i pracę na treningach. To profesjonalista najwyższej klasy i wiem, jak bardzo chce wygrać. Częściowo wynika to z faktu, że zdaje sobie sprawę, że to dla niego wielka szansa i chce ją w pełni wykorzystać

- dodał.

 

Trafienia Lewandowskiego uzyskane podczas debiutu na Soldier Field stawiają go w wąskim gronie czterech zawodników Fire, którzy zdobyli dwie bramki w swoim debiucie przed własną publicznością. W sobotę dołączył do Franka Klopasa (1998), Andy'ego Herrona (2008) i Tomasza Frankowskiego (2008).

Kolejny mecz w MLS Lewandowski i jego drużyna rozegrają 16 sierpnia, kiedy podejmą Portland Timbers. Wcześniej czeka go występ w północnoamerykańskim Pucharze Ligi (Leagues Cup) przeciw meksykańskiej Nexace.

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.