Piłkarze Wisły Kraków w ostatnim tegorocznym spotkaniu ligowym pokonali na swoim stadionie Pogoń Szczecin 2:1 (1:0). W obecnych rozgrywkach na własnym obiekcie nie doznali porażki.
W pierwszej połowie nieoczekiwanie gra częściej toczyła się na połowie "Białej Gwiazdy", ale z przewagi szczecinian niewiele wynikało. Krakowianie atakowali rzadko, ale za to groźnie. W 19. minucie Paweł Brożek popisał się celną "główką". Asystę przy tej akcji zaliczył Wilde-Donald Guerrier, który zgrał piłkę także głową.
Druga połowę podopieczni Franciszka Smudy rozpoczęli z impetem. W 49. minucie sam na sam z bramkarzem Pogoni był Guerrier, ale w tym przypadku "górą" był Janukiewicz. Dwie minuty później z bliska, wprost w golkipera uderzył Brożek. W 54. minucie było 2:0 - po dwójkowej akcji Brożka z Łukaszem Burligą, ten ostatni wpisał się na listę strzelców.
Na 20 minut przed zakończeniem meczu nadzieję na wywiezienie przez Pogoń z Krakowa chociaż punktu przedłużył Marcin Robak. Z rzutu karnego pokonał Michała Miśkiewicza, a "jedenastka" była podyktowana za faul bramkarza Wisły na strzelcu gola. Cztery minuty później wspomniany napastnik uderzył piłkę w poprzeczkę. Jednak wynik spotkania nie uległ już zmianie.
Mecz rozpoczął się z 15-minutowym opóźnieniem. Według nieoficjalnych informacji powodem był problem z realizacją transmisji telewizyjnej.
AM/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/87686-wisla-krakow-pokonala-pogon-szczecin-21
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.