Gortat znowu punktuje, jego zespół w końcu wygrywa

Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS
Fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

Koszykarze Washington Wizards pokonali na wyjeździe Cleveland Cavaliers 98:91. To ich czwarta wygrana w lidze NBA. Marcin Gortat zdobył dla zwycięzców osiem punktów, miał sześć zbiórek i trzy asysty.

Dla drużyny z Waszyngtonu to druga ligowa wygrana z rzędu. W środę zrewanżowała się rywalom za sobotnią porażkę 96:103 po dogrywce na własnym parkiecie, przerywając serię czterech kolejnych przegranych z Cavaliers w ostatnich sezonach.

Polak grał 32 minuty, trafił trzy z siedmiu rzutów z gry i obydwa wolne, zebrał cztery piłki w obronie i dwie w ataku, miał także dwa bloki, popełnił jeden faul.

Gortat był jedynym graczem pierwszej piątki „Czarodziejów", który nie uzyskał dwucyfrowego dorobku punktowego. Najwięcej zdobył Bradley Beal – 26 (trafił m.in. sześć z siedmiu oddanych rzutów wolnych), Brazylijczyk Nene dorzucił 24 i osiem zbiórek, a Martell Webster i John Wall – po 15. Temu drugiemu do double-double zabrakło jednej asysty.

W zespole gości Kyrie Irving, który w sobotnim spotkaniu zanotował 41 pkt, tym razem miał ich 28, a rezerwowi Jarrett Jack i Brazylijczyk Anderson Varejao (11 zbiórek) dodali po 14.

Po jedenastu ligowych występach zespół z Waszyngtonu z bilansem czterech wygranych i siedmiu porażek przesunął się na dziewiąte miejsce w Konferencji Wschodniej. Taki sam dorobek mają Detroit Pistons, zajmujący ósmą lokatę, ostatnią premiowaną grą w play off.

W piątek Wizards spotkają się na wyjeździe z Toronto Raptors (5-7), a sobotę u siebie z New York Knicks (3-8).

AM/PAP

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych