Potężny skandal technologiczny i sędziowski zdominował ćwierćfinałowy mecz Mistrzostw Świata 2026 pomiędzy reprezentacją Anglii a Norwegią w Miami. Kontrowersyjna bramka wyrównująca na 1:1, zdobyta przez Jude’a Bellinghama, wywołała furię w obozie Skandynawów, którzy wprost oskarżają organizatorów o błąd techniczny wpływający na wynik rywalizacji.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w doliczonym czasie pierwszej połowy ćwierćfinałowego starcia mistrzostw świata. Przy prowadzeniu Norwegów 1:0, bramkarz Ørjan Nyland wykonał dalekie wybicie z własnego pola karnego. Według relacji norweskich piłkarzy, sztabu szkoleniowego oraz powtórek stacji telewizyjnych (m.in. Fox Sports i TV2), futbolówka w najwyższym punkcie lotu uderzyła w stalową lianę podtrzymującą kamerę górną typu spidercam.
W efekcie rzekomego kontaktu z przeszkodą, piłka gwałtownie i nienaturalnie zmieniła trajektorię lotu, spadając pionowo wprost pod nogi angielskich pomocników. Akcję błyskawicznie kontynuowali podopieczni Thomasa Tuchela – po dośrodkowaniu Anthony’ego Gordona gola głową na 1:1 strzelił Jude Bellingham.
Zgodnie z przepisami IFAB, w przypadku kontaktu piłki z obiektem obcym (w tym kamerą), sędzia główny, Clément Turpin, miał obowiązek natychmiast przerwać grę i zarządzić rzut sędziowski. Francuski arbiter zignorował jednak protesty i trafienie uznał.
W przerwie spotkania selekcjoner Norwegów, Ståle Solbakken, wdał się w ostrą dyskusję z sędziami, wskazując na wiszące przewody. Tuż po zmianie stron oficjalny komunikat wydała FIFA, powołując się na system Connected Ball Technology. W oświadczeniu federacji wskazano, że mikroczip umieszczony wewnątrz oficjalnej piłki turniejowej nie zarejestrował żadnego skoku w „pulsie piłki” (wykresie drgań sensorów), co zdaniem techników wyklucza kontakt z jakimkolwiek fizycznym elementem w powietrzu.
Mecz w Miami zakończył się ostatecznie zwycięstwem Anglii 2:1 po dogrywce, co oznacza awans „Synów Albionu” do półfinału, gdzie zmierzą się z Argentyną. W obozie norweskim decyzje sędziowskie oraz wskazania technologii VAR zostały nazwane „farsą i skandalem”, a temat „asysty kabla telewizyjnego” zapowiada się na najgłośniejszą debatę tegorocznego mundialu.
kk/X/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/764768-zwyciestwo-anglikow-w-cieniu-ogromnego-skandalu-wideo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.