Włoch Andrea Kimi Antonelli z zespołu Mercedesa wygrał na torze w Montrealu wyścig Formuły 1 o Grand Prix Kanady, piątą rundę mistrzostw świata. 19-letni Włoch triumfował w czwartym z rzędu wyścigu w tym sezonie.
Poprzednio był najszybszy w GP Chin, Japonii i Miami w USA.
Drugie miejsce w Kanadzie zajął Brytyjczyk Lewis Hamilton z Ferrari, a trzeci był Holender Max Verstappen z Red Bulla.
Antonelli umocnił się na pozycji lidera mistrzostw świata, gdyż jego partner z zespołu Brytyjczyk George Russell z Mercedesa nie ukończył wyścigu z powodu awarii silnika. Teraz Włoch ma już 43 pkt przewagi nad drugim Russellem.
Na starcie formą błysnął Lando Norris z McLarena, który wyprzedził obu kierowców Mercedesa. Ale mistrz świata z poprzedniego sezonu długo nie cieszył się prowadzeniem, dość szybko na czoło wyszedł Russell, drugi był Antonelli, za nimi jechał Verstappen i Hamilton.
Początkowo walka o zwycięstwo toczyła się między dwójką z Mercedesa. Russell i Antonelli walczyli między sobą, było widać, że nie tylko na torze, ale także prywatnie wielkiej przyjaźni między nimi nie ma.
Raz na czele był młody Włoch, po chwili Brytyjczyk. Gdy Antonelli otrzymał od zespołu polecenie, aby oddał pozycję Russellowi, ponieważ go nieprawidłowo wyprzedził, ten przez radio dopytywał się kilka razy „Dlaczego mam to zrobić? To on mnie wypchnął” - twierdził, ale polecenie, choć niechętnie, wykonał.
Po 40 minutach jazdy sytuacja na torze się diametralnie zmieniła. Z bolidu Russella na 30. okrążeniu zaczął się wydobywać dym, Brytyjczyk się zatrzymał i zakończył jazdę. Zły na cały świat wyszedł z samochodu, wyjął zagłówek i rzucił go na tor.
Verstappnem kontra Hamilton
W tej sytuacji prowadzenie w wyścigu objął Antonelli i bez najmniejszych problemów jako pierwszy dojechał do mety. Za jego plecami toczyła się walka o drugie miejsce między Verstappenem i Hamiltonem. Długo na drugiej pozycji jechał Holender, Brytyjczyk był tuż za nim. Kilka prób ataku nie było udanych, dopiero na sześć okrążeń przed metą Hamilton wyszedł na drugie miejsce i choć Verstappen próbował go pokonać, Brytyjczyk dowiózł do mety tą lokatę.
Wcześniej z rywalizacji z powodu awarii skrzyni biegów wycofał się Norris, który i tak nie miał szans na miejsce na podium. Do mety nie dojechali także Meksykanin Sergio Perez z Cadillaca i Hiszpan Fernando Alonso z Aston Martina, w którego samochodzie pojawiły się problemy z fotelem.
Szóstą rundą MŚ F1 będzie w dniach 5-7 czerwca wyścig o Grand Prix Monako na ulicznym torze w Monte Carlo.
PAP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/sport/761093-emocjonujacy-wyscig-o-gp-kanady-walka-starych-rywali
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.